4-latek boso błąkał się przy drodze ekspresowej. „Matka nie zauważyła”

Autor: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 19 sierpnia (12:42)
4-latek samotnie i na boso błąkał się przy ruchliwej drodze ekspresowej S17 w powiecie garwolińskim (Mazowieckie). Dzięki szybkiej reakcji świadka i interwencji policji chłopiec bezpiecznie wrócił do domu. Sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny.
4-latek sam błąkał się przy drodze ekspresowej /Policja
W miniony wtorek po godzinie 19:00 dyżurny z komendy w Garwolinie odebrał niepokojące zgłoszenie. Świadek zauważył małego chłopca idącego boso drogą serwisową z Górzna w kierunku Łaskarzewa, tuż przy ruchliwej trasie S17 znajdującej się w pobliżu lasku.
Na miejsce natychmiast ruszył patrol. Funkcjonariusze odnaleźli 4-latka, który nie potrafił powiedzieć, jak się nazywa, gdzie mieszka ani gdzie są jego bliscy.
Policjanci zaopiekowali się maluchem, pokazali mu radiowóz i włączyli sygnały, by odwrócić jego uwagę i uspokoić go. Równocześnie sprawdzali, czy do komendy nie wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu dziecka.
Poszukiwania rodziny
Policjanci zaczęli rozmawiać z okolicznymi mieszkańcami, próbując ustalić tożsamość chłopca. Dopiero po ponad godzinie poszukiwań udało się trafić pod właściwy adres.
Na miejscu zastali matkę dziecka. Kobieta była trzeźwa i – jak sama przyznała – „nie zauważyła, że syn sam wyszedł z domu”.
Do czasu przyjazdu funkcjonariuszy nie zorientowała się, że chłopca nie ma.
Sąd rodzinny zbada sprawę
Na szczęście 4-latkowi nic się nie stało. O całej sytuacji powiadomiono sąd rodzinny, który zbada okoliczności zdarzenia i sytuację dziecka.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.