Komisja śledcza ds. Pegasusa prezentuje raport
Komisja przesłuchała 77 świadków i biegłego, złożyła 10 zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wobec 11 osób i 11 wniosków o zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie świadków. Cztery osoby zostały zatrzymane.
Więcej informacji wkrótce.
Czytaj nas częściej w Google
Donald Tusk o sprawie Pegasusa. "To już nie skandal. Mówimy o zbrodni"
Wcześniej Prokuratura Krajowa wystosowała komunikat w sprawie nowych ustaleń. Jak się okazuje, biegli z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wykazali, że Centralne Biuro Antykorupcyjne nie miało pełnej kontroli nad funkcjonowaniem systemu Pegasus, a izraelski producent oprogramowania mógł uzyskać dostęp do infrastruktury, na której przetwarzano i przechowywano materiały z kontroli operacyjnych.
— Ludzie odpowiedzialni za sprawiedliwość i bezpieczeństwo państwa oddali w ręce Izraela tysiące danych wrażliwych polskich obywateli, nie mając nad tym żadnej kontroli. To już nie skandal. Tak naprawdę mówimy o zbrodni stanu i za to będą odpowiadać — ocenił Donald Tusk.
"To nie była walka z przestępczością. To było narażenie bezpieczeństwa Rzeczypospolitej" — napisał Waldemar Żurek.
Przez dwa lata, które minęły od powołania komisji, przesłuchała ona kilkudziesięciu świadków, w tym dawnych członków kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości, funkcjonariuszy służb i przedstawicieli prokuratury. Komisja wysłała też zawiadomienia do prokuratury dotyczące m.in. byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry i byłego wiceministra Michała Wosia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.