Samolot ze 174 pasażerami wysłał sygnał o porwaniu. Doniesienia o bójce pilotów
Samolot linii Flydubai o numerze FZ1073 lecący z Dubaju do Tel Awiwu w środę po godz. 9.00 trzykrotnie wysłał sygnał alarmowy wskazujący, że mogło dojść do nieautoryzowanego wejścia do kabiny pilotów i porwania.
ZOBACZ: Żołnierze Izraela z biało-czerwonymi pagonami? Pilna odpowiedź MON: To nie Polacy
Samolot, na pokładzie którego znajdowało się 174 pasażerów, w tym 24 dzieci, w momencie emisji alarmu znajdował się w przestrzeni powietrznej Arabii Saudyjskiej. Dane z radarów wskazały, że oprócz emisji alarmu samolot znacznie obniżył pułap - z ok. 10 300 do 4800 metrów w około dwie minuty. Następnie FZ1073 zniknął z radarów.
Samolot ze 174 pasażerami wysłał sygnał alarmowy, Netanjahu zwołał pilną naradę
Premier Izraela Binjamin Netanjahu zwołał pilną naradę z udziałem ministra obrony dowódcy lotnictwa wojskowego i przedstawicieli Szin Bet. Poderwane zostały myśliwce. Następnie władze kraju poinformowały, że do porwania nie doszło.
ZOBACZ: "Zrobić to samo, co w Gazie". Szokujące słowa izraelskiego ministra
Jak podał CNN, przyczyną wysłana alarmu był "gwałtowny incydent" pomiędzy pilotami samolotu. Jeden z izraelskich urzędników powiedział agencji Reutera, że w kokpicie doszło do bójki.
Izraelska stacja Kanał 13 podała, że do walki doszło pomiędzy pilotami, z których jeden był narodowości ukraińskiej, a drugi był Rosjaninem.
"Wstępne ustalenia wskazują, że między dwoma pilotami - jednym pochodzenia rosyjskiego, a drugim ukraińskiego - doszło do bójki z użyciem noża. Świadkowie relacjonowali, że jeden z pilotów zaczął zachowywać się w sposób nieobliczalny i groził odebraniem sobie życia. Izraelski pasażer obecny na pokładzie wszedł do kabiny i pomógł drugiemu pilotowi obezwładnić mężczyznę" - podała Kanał 13.
Władze Izraela podjęły decyzję, by przekierować lot na najbliższe samolotowi lotnisko Tabuk w północno-zachodniej części Arabii Saudyjskiej. Po godz. 9.30 samolot Flydubai FZ1073 bezpiecznie wylądował na płycie Tabuk. Piloci zostali zatrzymani w celu przesłuchania.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.