CNN TürkUKMTO: Hürmüz Boğazı'nda bir gemide yangın çıktıPunchMorning recap: Adebutu, Gwarzo gov’ship ambitions in limbo, Toluwanisings’ children get scholarship, other top storiesThe Jerusalem PostIRGC intercepts, averts 'hostile fighter jet' over Qeshm Island, according to local reportsESPNJosh Jacobs scores twice as Packers dispatch PanthersInquirerDipolog City suspends classes for kindergarten, elementary due to rainsBollywood HungamaSiddharth Anand drops another cryptic post about Shah Rukh Khan starrer King at midnight; is a birthday surprise coming?한겨레“사람에게 가장 필요한 것은 사람” 강조한 배우…연기로, 삶으로 이웃 품은 최불암Complete SportsOsimhen Welcomes Second Child With PartnerUOLComo as capas dos livros de terror revelam os medos coletivos de cada épocaSoompiJo Aram Sustains Injury While Filming Upcoming Action Drama + To Sit Out 2026 KGMA As PresenterZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioObservador DesportoAs notícias das 7h
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 30, 2026

"Największy atak hakerski w historii". Z giełdy kryptowalut zniknęły miliardy dolarów

Translate
Binance

Najczęstsze i najskuteczniejsze cyberoszustwa

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: 24K-Production/Shutterstock

Hakerzy zaatakowali Binance, największą giełdę kryptowalut na świecie - przekazał CNN. Z cyfrowych portfeli spółki skradziono sześć miliardów dolarów w kryptowalutach. Eksperci wskazują, że za atakiem najprawdopodobniej stoi Korea Północna.

Przedstawiciele Binance poinformowali, że ze wstępnych ustaleń wynika, iż atak przeprowadzono przy użyciu laptopa jednego z inżynierów, co "umożliwiło napastnikom uzyskanie dostępu do kontenera usługowego i wykonanie nieautoryzowanych transakcji wypłaty". Zespołowi ekspertów z firm kryptowalutowych udało się zamrozić około trzech miliardów dolarów z ukradzionych środków.

Binance komentuje

Giełda Binance zapewniła, że "pokryje wszelkie straty" ze "środków własnych spółki" oraz z awaryjnego funduszu rezerwowego, dodając, iż "środki użytkowników są bezpieczne". Przedstawiciele platformy przekazali również, że "tymczasowo wstrzymali wpłaty i wypłaty do czasu zakończenia weryfikacji bezpieczeństwa, cofnęli uprawnienia dla zainfekowanego adresu oraz zaangażowali organy ścigania i partnerów analitycznych z branży blockchain w celu tropienia i odzyskania środków".

- To największy atak hakerski w historii - powiedział agencji Reuters Aravind Srinivasan, szef działu transakcji pozagiełdowych (OTC) w dużej firmie z sektora kryptowalut, GSR.

Analitycy wskazują na Koreę Północną

Firma TRM Labs, zajmująca się analityką w zakresie systemów blockchain, przypisała kradzież elitarnej północnokoreańskiej jednostce hakerskiej. Pangolin Intelligence - inna firma ze specjalizacją w śledzeniu transakcji blockchain z siedzibą w Singapurze - oświadczyła, że również uważa północnokoreańskich hakerów za sprawców ataku.

Do takiego wniosku doprowadziła ich "analiza aktywności on-chain powiązanej z tym atakiem oraz jej zestawienie z informacjami zebranymi przy wcześniejszych, znanych incydentach [z udziałem północnokoreańskiej cyberjednostki - red.]" - powiedział analityk Pangolin Intelligence, który zastrzegł sobie anonimowość ze względów bezpieczeństwa.

- Myślę, że ta gra w kotka i myszkę dopiero się rozpoczęła - dodał ekspert w rozmowie z CNN. Wskazał również, że Korea Północna prawdopodobnie wykorzysta sieć podmiotów zajmujących się praniem pieniędzy, by wypłacić skradzione środki.

Firma Chainalysis, również monitorująca rynek kryptowalut, podała, że śledzi przepływy skradzionych funduszy "przemieszczających się pomiędzy wieloma sieciami blockchain", w tym Bitcoin i Ethereum. Rzecznik Chainalysis przekazał stacji CNN, że firma ma "wysokie przekonanie", iż za atakiem stoi Korea Północna.

Sposób na finansowanie reżimu

Pjongjang konsekwentnie zaprzeczał dotąd oskarżeniom o prowadzenie działalności hakerskiej.

Jednak to północnokoreańskim hakerom przypisuje się również poprzedni rekordowy atak na giełdę kryptowalut, którego celem było Bybit. Wówczas wykradziono 1,5 miliarda dolarów (prawie sześć miliardów złotych). Zaledwie w kilka minut napastnicy zrabowali kwotę odpowiadającą znacznej części oficjalnego rocznego PKB Korei Północnej.

Wyszkolone północnokoreańskie zespoły hakerskie stanowią kluczowe źródło dochodu dla reżimu dysponującego bronią jądrową i objętego międzynarodowymi sankcjami. Według raportów Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz prywatnych firm analitycznych, w ostatnich latach hakerzy powiązani z Pjongjangiem wykradli z banków i firm kryptowalutowych miliardy dolarów.

Rynek reaguje na atak

W reakcji na atak najważniejsze kryptowaluty odnotowały wyraźne spadki - przekazał Reuters.

Kurs bitcoina spadł do najniższego poziomu od sześciu tygodni, osiągając 77 646 dolarów, ether potaniał do najniższego poziomu od dwóch miesięcy (2 238,76 dolara), a BNB - token stworzony pierwotnie jako Binance Coin, służący m.in. do wnoszenia opłat na giełdzie Binance - potaniał w ciągu ostatnich 24 godzin o ponad 8 proc., osiągając poziom 694 dolarów - wynika z danych serwisu CoinGecko.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.