Groźna sytuacja w żłobku w USA. Dziecko z pistoletem w plecaku
Do niewyobrażalnej sytuacji doszło w żłobku w Canton Township w stanie Michigan. Małe dziecko wyjęło z plecaka kaburę z naładowanym pistoletem. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Jak podaje NBC News, rodzic malucha został zatrzymany i śledczy analizują wniosek o nakaz aresztowania.
Policja poinformowała o incydencie w żłobku i konsekwencjach tego wydarzenia dla rodziny podopiecznego, który przyszedł do placówki z bronią
Źródło zdjęć: © Wydział policji w Canton, Michigan
Najważniejsze informacje:
- Do zdarzenia doszło w poniedziałek w Canton Township w stanie Michigan.
- Nauczycielka zauważyła sytuację i szybko odebrała dziecku broń.
- Żłobek usunął rodzinę z listy podopiecznych i zapowiedział przeszukiwanie plecaków.
Jedno z dzieci, które w poniedziałek weszło do placówki opiekuńczej, z przyniesionego przez siebie plecaka wyjęło broń. Pistolet znajdował się w kaburze i był naładowany.
Jak podaje NBC News, policja nie ujawniła danych rodziny. Wiadomo jednak, że jedno z rodziców dziecka jest funkcjonariuszem organów ścigania w sąsiedniej jurysdykcji. Szef miejscowej policji Joseph Bialy ocenił, że broń raczej nie należała do wyposażenia służbowego.
Nauczycielka zareagowała, zanim doszło do tragedii
Policja zatrzymała monitoring placówki. Jak podaje stacja, śledczy potwierdzają, że incydent w żłobku zarejestrowała kamera. Przekazują też, że na nagraniu widać, jak dziecko wyciąga pistolet z plecaka.
W sali przez cały czas przebywała nauczycielka. To ona natychmiast zauważyła, co się dzieje. Błyskawicznie zareagowała.
– Obejrzałem nagranie i widziałem, co zrobił personel. Byli przygotowani, by bezzwłocznie usunąć broń i zapewnić bezpieczeństwo wszystkim dzieciom – powiedział Joseph Bialy podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.
Dodał też, że materiał naprawdę trudno oglądać. - Gdyby nauczycielka nie zareagowała, nie wiem, w jakiej sytuacji znajdowalibyśmy się teraz ani o czym musielibyśmy rozmawiać - skomentował funkcjonariusz.
Policja przypomina o bezpiecznym przechowywaniu broni
Do wtorkowego popołudnia policja nie postawiła rodzicowi zarzutów. Biuro prokuratora hrabstwa Wayne przekazało, że analizuje wniosek o wydanie nakazu, ale tego dnia nie planowano posiedzenia dotyczącego aresztowania.
Jak podaje NBC News, żłobek rozwiązał umowę z rodzicami dziecka, które nie będzie już korzystać z usług opiekuńczych placówki. Incydent przyniósł też ważną zmianę w sposobie funkcjonowania żłobka. Od teraz personel zamierza kontrolować plecaki wnoszone do budynku.
Bialy podkreślił, że funkcjonariusze traktują sprawę poważnie. Zaznaczył jednak, że nie zakłada się celowego działania żadnej z dorosłych osób. Jego zdaniem zdarzenie pokazuje przede wszystkim, jak ważne jest właściwe zabezpieczanie broni.
– Prawo jest jasne. Jeśli dziecko jest obecne w pobliżu lub można się spodziewać jego obecności, broń musi być zabezpieczona – powiedział szef policji.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.