Rosyjski bombowiec nuklearny runął na ziemię. Tyle wiadomo o katastrofie
Do katastrofy doszło 29 września na terenie obwodu amurskiego. Według rosyjskiego Ministerstwa Obrony samolot wykonywał lot szkoleniowy i spadł na niezamieszkanym obszarze. Maszyna nie miała na pokładzie uzbrojenia. Na miejsce skierowano komisję rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych, która ma wyjaśnić przyczyny wypadku.
Rosyjski bombowiec nuklearny runął na ziemię
Z kolei według ukraińskiego portalu Militarnyj powołującego się na rosyjski kanał Telegram Mash samolot miał wykonywać przebazowanie na lotnisko Olenja w obwodzie murmańskim na północy Rosji, skąd często prowadzone są ataki na terytorium Ukrainy.
W sieci pojawiły się nagrania pokazujące płonący wrak maszyny i kłęby czarnego dymu unoszące się nad miejscem katastrofy.
Tu-95MS, oznaczany przez NATO jako "Bear", to bombowiec dalekiego zasięgu będący jednym z kluczowych elementów rosyjskiego lotnictwa strategicznego. Samoloty tego typu są wykorzystywane przez Rosję również do przenoszenia i odpalania pocisków manewrujących używanych podczas ataków na Ukrainę.
Konstrukcja samolotu wywodzi się z lat 50. XX wieku. Mimo swojego wieku zmodernizowane wersje tych maszyn pozostają w służbie rosyjskich sił zbrojnych i stanowią część rosyjskiego potencjału odstraszania nuklearnego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.