„Ważny sygnał dla gigantów”. Meta dostała mocny cios ws. Facebooka i Instagrama

Meta przegrywa sądowy spór w Norwegii. Tamtejsze media wygrały z gigantem, który chciał uzyskać szerokie prawa do ich artykułów, zdjęć i nagrań.
Meta przegrała sądowy spór, zdj. ilustracyjne /Shutterstock
Przeciwko Mecie wystąpiły wspólnie publiczne NRK, TV 2, agencja NTB oraz największe grupy wydawnicze, w tym Schibsted, Amedia i Polaris. O wyroku poinformował dziennik „VG”.
O co chodzi w sporze?
Spór dotyczy nowych warunków korzystania z kont firmowych na Facebooku i Instagramie, które Meta planowała wprowadzić 20 listopada. Zdaniem wydawców pozwoliłyby one koncernowi automatycznie pobierać artykuły, zdjęcia i nagrania z ich stron. Nowe regulacje miały dotyczyć także materiałów dostępnych wyłącznie dla prenumeratorów.
Redakcje nie mogłyby odmówić bez usunięcia swoich kont z platform i utraty kontaktu z odbiorcami. Obawiały się, że Meta wykorzysta ich materiały do rozwijania narzędzi sztucznej inteligencji, które później będą konkurować z usługami wydawców. Norweskie media zgodnie wystąpiły przeciwko amerykańskiemu koncernowi.
Ta decyzja ma ogromne znaczenie dla norweskich mediów – podkreśliła Lene Eltvik Vindfeld kierująca Krajowym Związkiem Przedsiębiorstw Medialnych MLB.
Sąd wydał werdykt
Sąd zakazał Mecie wprowadzania zmian do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia ich legalności. Uznał, że jednostronne narzucenie nowych warunków stawia wydawców w sytuacji przymusowej i grozi utratą kontroli nad dorobkiem redakcji. Dodatkowo koncern ma zapłacić 1,2 mln koron kosztów postępowania.
„Orzeczenie to ważny sygnał do wszystkich technologicznych gigantów: nie mogą nadużywać swojej siły rynkowej do zawłaszczania cudzych treści poprzez jednostronne zmiany warunków korzystania z ich platform” - ocenił dyrektor NRK Olav A. Nyhus.
Meta zapewniła, że nie zamierza wprowadzać zmian bez szerokich konsultacji z branżą.
„Zależy nam, żeby zrobić to właściwie” – mieli poinformować nadawcę NRK przedstawiciele koncernu.
Orzeczenie jest tymczasowe. Jeżeli amerykańska firma się od niego odwoła, sprawa rozpatrywana będzie w normalnym procesie cywilnym.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.