Wielka ewakuacja w razie wojny. Polska i Litwa szykują granice
W razie wojny do Polski może próbować przedostać się nawet milion uchodźców z krajów bałtyckich - ocenił litewski minister spraw wewnętrznych Martynas Katelynas. W Budzisku na granicy polsko-litewskiej rozmawiał z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim o planach ewakuacji i punktach recepcyjnych.
W razie wojny może być milion uchodźców z krajów bałtyckich do Polski.
Źródło zdjęć: © PAP | Artur Reszko
Najważniejsze informacje:
- Przy granicy z Polską, w litewskich Łoździejach, ma powstać specjalny ośrodek dla ewentualnych uchodźców.
- Polska i Litwa pracują nad planami ewakuacji transgranicznej, w tym nad infrastrukturą i alternatywnymi przejściami granicznymi.
- Według litewskiego ministra przejście graniczne z Polską ma być przygotowane na przyjęcie ok. miliona, a potencjalnie większej liczby osób.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński spotkał się w poniedziałek w Budzisku (woj. podlaskie) z ministrem spraw wewnętrznych Litwy Martynasem Katelynasem. Rozmowy dotyczyły m.in. tego, jak mogłaby wyglądać ewakuacja ludności z krajów bałtyckich do Polski w sytuacji zagrożenia.
Wcześniej ministrowie rozmawiali w Suwałkach, a w Budzisku poinformowali o trwających pracach nad planami. Litewska strona przekazała też, że niedawno na Litwie odbyły się ćwiczenia dotyczące ewakuacji w tym kierunku.
Plany ewakuacji do Polski i ośrodek w Łoździejach
Katelynas podkreślał, że w przypadku wojny skala potencjalnego przemieszczenia ludności może być bardzo duża. - To przejście graniczne, które łączy nas z Polską, jest przewidziane dla około miliona, a może nawet więcej uchodźców, którzy będą z naszych krajów w wypadkach wojennych możliwi do ewakuacji - powiedział Martynas Katelynas.
Litewski minister poinformował jednocześnie, że przy granicy z Polską, w miejscowości Łoździeje, powstaje specjalny ośrodek przeznaczony dla ewentualnych uchodźców. Wątek ten ma być elementem szerszych przygotowań, które - według strony litewskiej - obejmują również działania ćwiczebne.
Infrastruktura, alternatywne przejścia i punkty recepcyjne
Kierwiński zaznaczył, że prace nad organizacją ewakuacji transgranicznej dotyczą kilku obszarów naraz: od infrastruktury po organizację przyjęcia osób po przekroczeniu granicy.
- Jeżeli chodzi o plany ewakuacji transgranicznej, kwestie infrastruktury, alternatywnych przejść granicznych w sytuacji zagrożenia i jeśli chodzi o kwestię punktów recepcyjnych, te zadania są przypisane do poszczególnych jednostek i rozpoczynamy intensywne prace w tym zakresie - mówił Marcin Kierwiński.
Szef MSWiA zwracał uwagę, że Polska oraz kraje bałtyckie powinny działać wspólnie. W tej samej części spotkania pojawił się też wątek zagrożeń, które - jak oceniał Kierwiński - wiążą się z polityką Rosji. - Polska i Litwa są jak bracia, jak siostry, które się wzajemnie wspierają i będą wspierać - zapewnił Martynas Katelynas.
Kontrole na granicy polsko-litewskiej od lipca 2025 r.
Podczas spotkania w Budzisku wrócił również temat sytuacji na granicy polsko-litewskiej. Od lipca 2025 r. po polskiej stronie przywrócono kontrole w związku ze wzmożoną migracją. Granica z Litwą ma 104 km długości, a kontrole prowadzi się łącznie w 13 miejscach.
Katelynas mówił, że kontrole nie mają charakteru stałego dla każdego przekraczającego granicę. - Ta kontrola przybiera łagodne formy, jest losowa, nie jest zaostrzana. Latem były tu potężne kolejki, a dzisiaj kolejek nie ma, bo one zniknęły - mówił w Budzisku litewski minister spraw wewnętrznych.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.