RTP DesportoLiga das Nações. Jesus anuncia primeira lista de convocados à frente da seleçãoESPNFirst-month grades for all 20 Premier League teams: From an A+ to FThe Jerusalem PostUS government website used AI search tool from China that FBI said copied AnthropicDaily MaverickProtests erupt in Nigeria after 37 miners die in custody of paramilitary agencyInquirerCPD: 14.1% of Filipinos still use traditional family planningPunchAlexander-Arnold, Palmer return to England squad for Nations Leagueוואלהשלושה תלמידים נהרגו באירוע ירי בבית ספר בפיליפינים, בהם החשוד ביריEl Comercio“Estados Unidos tiene la tecnología, pero la guerra con Irán revela el límite de sus arsenales”VilaWebEl govern demana explicacions a l’empresa de traducció pel desgavell al judici de Roger EspañolIl Fatto QuotidianoOperaio 24enne colpito da un macchinario in una fonderia nel Bolognese: è grave. Sindacati proclamano uno sciopero di 4 ore7sur7L’Unesco peut être un “modérateur” dans le “débat global” sur l’IA, affirme son chefCBS NewsF-16 from Texas crashes in Michigan, evacuation order lifted
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 18, 2026

„Ludzie mogą zginąć, nikt się nie przyzna”. Wicepremier Gawkowski w RMF FM

Translate

„Przed sylwestrem, w tej samej godzinie, w tych samych minutach, zaatakowane zostały farmy fotowoltaiczne i dwie duże elektrownie w Polsce, żeby kilkuset tysiącom ludzi wyłączyć prąd” - ujawnił wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, który był naszym gościem w Porannej rozmowie w RMF FM. Dodał, że był to największy rosyjski cyberatak, któremu udało się zapobiec. Poinformował też, że rosyjskie GRU ma w tym roku kilkukrotnie zwiększone środki na to, by destabilizować sytuację i nie chodzi tylko o kwestię wody czy prądu. „Mogą być drony i rakiety, które wlecą bez oznaczeń, do których się nikt nie przyzna, a zabiją ludzi. To się może wydarzyć” - powiedział wicepremier z Nowej Lewicy.

„Ludzie mogą zginąć, nikt się nie przyzna”. Wicepremier Gawkowski w RMF FM

Miejsce uderzenia rosyjskiego pocisku w miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim w lipcu tego roku; fot. Wojtek Jargiło /PAP

Może być coraz więcej alarmów, coraz więcej dronów

Krzysztof Gawkowski powiedział, odnosząc się do aktualnej sytuacji związanej z działaniami Putina, że z danych amerykańskiego wywiadu wynika, że mamy do czynienia z niebywałym wzrostem zainteresowania Rosji zachodnią częścią Ukrainy, państwami bałtyckimi, Polską, Mołdawią i Rumunią. Podkreślił też, że Rosja koncentruje się przede wszystkim na Polsce, a sytuacja jest najtrudniejsza od wybuchu wojny w Ukrainie. 

Mamy do czynienia po prostu z wojną hybrydową. Co to oznacza dla Polski? Będzie coraz więcej alarmów, coraz więcej dronów może tutaj wlecieć. Nikt nie chce ofiar, ale w czasie wojny hybrydowej też mogą być ofiary. Bo przypominam, że w Polsce już mieliśmy ofiary, to znaczy była rakieta w Przewodowie. Mamy sytuacje krytyczne, które powodują, że dron zamiast spaść na pole albo wylądować gdzieś w terenie niezabudowanym, może uderzyć w miasto, może spaść na ulicę. Przecież też po to są podrywane polskie śmigłowce, podrywane F-16, żeby te drony nie miały możliwości wlatywania w polską przestrzeń powietrzną. Wczorajszy dron, według wstępnych informacji, leciał z prędkością kilkuset kilometrów na godzinę, dlatego w wojsku zostały wdrożone procedury o jak najszybszym czasie reakcji - powiedział polityk Nowej Lewicy.

Czy Polska powinna ruszyć do pomocy, jeśli Rosja zaatakuje któreś z państw bałtyckich?

Gość dzisiejszej Porannej rozmowy w RMF FM powiedział na naszej antenie, że Polska zdecydowanie powinna ruszyć na pomoc Litwie, Łotwie lub Estonii, jeśli te państwa zostałyby zaatakowane przez Federację Rosyjską. Dlaczego?

Gdyby był atak na któreś państwo bałtyckie, to Polska nie może powiedzieć „poczekamy”, „zobaczymy”. My mamy być w pierwszej linii tych, którzy mówią „pomagamy”, bo gdyby to nas dotknęło... Jeżeli Polska jako mająca olbrzymie granice z Rosją i z Białorusią powie „nie, poczekajmy, nic się nie dzieje u Bałtów”, to później Polska zostanie tak samo potraktowana. Dzisiaj wyłamanie się Polski, która jest na wschodniej flance NATO, z możliwości pomocy Bałtom albo innym państwom, jeżeli byłyby zaatakowane, to jest w przyszłości tragedia dla każdego Polaka - powiedział wicepremier Krzysztof Gawkowski.

Problemy z wodą i prądem?

Wicepremier poinformował, że Polska jest najbardziej atakowanym cybernetycznie państwem w Unii Europejskiej, a ataków jest czasem od 1,8 tys. do 3 tys. 

W Polsce rosyjskie GRU robi wszystko, żeby zdestabilizować sytuację w cyberprzestrzeni. Ma na to olbrzymie środki, trzykrotnie podwojone w 2026 roku. To są pieniądze na sabotaże w cyberprzestrzeni, ale również w obszarze sabotażu kinetycznego, czyli na przykład na wysadzanie, podpalanie, realizowanie zadań, które mają spowodować, że na przykład nie będzie wody - powiedział Krzysztof Gawkowski.

Poinformował również, że udało się zapobiec największemu atakowi na polską energetykę. Miało do niego dojść pod koniec 2025 roku. Zaatakowane zostały wtedy polskie farmy fotowoltaiczne i dwie elektrownie. Chodziło o to, żeby kilkuset tysiącom ludzi wyłączyć prąd. Wicepremier podkreślił, że nie obawia się, że w Polsce będzie wojna pełnoskalowa i że mogą wjechać czołgi.

Ale mogą być drony i rakiety, które wlecą bez oznaczeń, do których się nikt nie przyzna, a zabiją ludzi. To się może wydarzyć. Rosja nie będzie się przyznawała; ludzie mogą zginąć. Sytuacja się zaostrza i dlatego potrzebna jest też nowa doktryna NATO w tej sprawie - powiedział Krzysztof Gawkowski.

Wicepremier podkreślił, że jest ministrem cyfryzacji, ale jest też pełnomocnikiem rządu do spraw cyberbezpieczeństwa i nie może opowiedzieć dokładnie na antenie, jakie działania podejmuje Polska.

Mogę natomiast powiedzieć, że polscy obywatele mogą być dumni z polskich żołnierzy, mogą być dumni z polskich służb specjalnych w cyberprzestrzeni i mogą być dumni, że przychodzą do nas sojusznicy, w tym Amerykanie, którzy mówią tak: Polska to najlepszy cyfrowy lotniskowiec na świecie, który jest dzisiaj najlepszym pomocnikiem na wschodniej flance NATO, jeżeli chodzi o cyberprzestrzeń. Słyszę takie rzeczy. Rozmawiałem osobiście z szefem NSA i usłyszałem: „Bez Polski nie dalibyśmy rady” - podsumował nasz gość.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.