Dług Francji osiągnął poziom 119 proc. PKB
Narasta pesymizm co do przyszłości francuskiej gospodarki. Jej zadłużenie zaczyna zbliżać się do poziomu Włoch i Grecji — dwóch najbardziej zadłużonych krajów strefy euro. Wzrost gospodarczy ulega stagnacji.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Premier Francji Sebastien Lecornu oświadczył na początku tego miesiąca, że zamierza zaproponować oszczędności w wysokości 54 mld euro (ok. 236 mld zł) w budżecie na rok 2027, który zostanie oficjalnie przedstawiony w czwartek. Lecornu zobowiązał się do obniżenia deficytu budżetowego — czyli różnicy między rocznymi wydatkami państwa a wpływami z podatków — do 5 proc. PKB w przyszłym roku.
Czytaj nas częściej w Google
Nie jest jednak jasne, czy jego rząd mniejszościowy będzie w stanie zebrać wystarczające poparcie dla swoich planów wydatkowych.
Francja wyznaczyła na ten rok cel deficytu na poziomie 5 proc., ale prawdopodobnie go nie osiągnie z powodu ograniczonego wzrostu gospodarczego i rosnących cen energii związanych z wojną na Bliskim Wschodzie.
Jeszcze przed opublikowaniem wtorkowych danych niezależni audytorzy i instytucje międzynarodowe uznali za nierealne, aby Francja dotrzymała obietnicy obniżenia deficytu poniżej 3 proc. PKB zgodnie z przepisami UE do 2029 r.
Budżet na 2027 r., ostatni, nad którym rząd będzie debatował przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi, spotkał się z krytyką ze strony lewicowych przeciwników Lecornu. Zjednoczenie Narodowe, którego kandydatka Marine Le Pen prowadzi w sondażach, wysyła sprzeczne sygnały dotyczące swoich planów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.