The Jerusalem PostDo the Arab parties accept Israel as a Jewish and democratic state? - opinionCNN TürkHusilerden Suudi Arabistan'a füze saldırısı: "Riyad'daki finans bölgesi hedef alındı"InquirerPolice probe discovery of unidentified woman’s body in CalapanPunchMeet Busari, coach behind Flamingos’ historic World Cup triumphInquirer EntertainmentJohn Lloyd Cruz, Alden Richards among ‘PBB Collab 3.0’ housemates’ dream guests한겨레폴란드 도심 관광지서 ‘극우 청년’ 총기 난사…6명 사망ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFColliderApple TV’s Biggest James Bond Rival Officially Hits Massive Streaming Streak경향신문미·중 경제수장, 미 중간선거 이후 첫 통화…여전한 불신Straits Times SportFormer world number three Ferrer to join Ruud's coaching set-upObservador DesportoEisenkot indigitado domingo como primeiro-ministro de Israelynet ספורטלהוכיח למבקרים, לדאלאס - ולעצמו: אף אחד לא יעצור את לוקה דונצ'יץ'
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, November 8, 2026

Trzy ciała w mieszkaniu. Co wiemy o rodzinie zamachowca z Krakowa?

Translate

W niedzielę rano rzecznik komendanta głównego Policji, podinsp. Andrzej Fijołek, oficjalnie potwierdził tożsamość trzech osób odnalezionych w mieszkaniu w centrum Ostrowca Świętokrzyskiego. To 53-letni ojciec Janusz O., 52-letnia matka Renata O. oraz 21-letnia siostra zamachowca.

– Ofiary mają obrażenia od kul, zginęły najprawdopodobniej od strzałów. Wszystkie ciała zostały już zabezpieczone – przekazał rzecznik KGP.

Wszystko wskazuje na to, że 24-letni Michał O. najpierw dokonał zabójstwa rodziny w Ostrowcu Świętokrzyskim, a następnie zabrał zarejestrowany na ojca samochód, arsenał broni i wyruszył w ponad 160-kilometrową trasę do Krakowa.

Siostra studiowała na ASP. Przyjechała tylko na weekend

Tragicznym zrządzeniem losu 21-letnia siostra sprawcy na co dzień mieszkała w Krakowie, gdzie studiowała na tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki. Do rodzinnego Ostrowca przyjechała zaledwie na weekend, by odwiedzić rodziców.

Sąsiedzi i znajomi wspominają ją jako osobę o niezwykłym talencie plastycznym i artystycznej wrażliwości. Już w szkole podstawowej została wyróżniona tytułem uczennicy roku. Miała na swoim koncie autorską wystawę prac w Ostrowcu, a niedawno występowała w lokalnej telewizji, gdzie z pasją opowiadała o swojej sztuce. Co wstrząsające, wśród jej prac odnaleziono m.in. rysunek przedstawiający portret mężczyzny łudząco przypominającego jej brata.

Pasja ojca i legalny arsenał

53-letni Janusz O., ojciec zamachowca, był wieloletnim pasjonatem strzelectwa sportowego. Należał do Klubu Sportowego "Świt" w Starachowicach. Mężczyzna posiadał legalne pozwolenie na broń do celów sportowych i miał zarejestrowanych łącznie 11 jednostek broni.

Śledczy badają obecnie, z ilu sztuk broni padły strzały w Ostrowcu oraz na krakowskim Rynku – napastnik posiadał bowiem własne pozwolenie na dwie jednostki, ale miał też bezpośredni dostęp do domowego arsenału ojca. W mieszkaniu po wejściu kontrterrorystów zabezpieczono kolejne sztuki broni palnej.

Sąsiedzi w szoku: "Tacy pogodni, ciepli ludzie"

Sąsiedzi z bloku w Ostrowcu Świętokrzyskim, którzy w sobotni wieczór musieli zostać ewakuowani na czas akcji kontrterrorystów i pirotechników, są zdruzgotani. Rodzinę O. wspominają jako spokojnych, bardzo otwartych i lubianych ludzi.

52-letnia pani Renata pracowała w pobliżu, w jednym z lokalnych marketów. – Zawsze uśmiechnięta, bardzo życzliwa dla każdego klienta. Niewyobrażalna tragedia, całe osiedle płacze – mówią wstrząśnięci mieszkańcy.

Jaki był Michał O. w domu?

Z relacji lokatorów wynika, że 24-latek był całkowitym przeciwieństwem swoich rodziców i utalentowanej siostry. Choć nie sprawiał problemów sąsiedzkich i nie wszczynał awantur, był skrajnie wycofany. - Cichy, wycofany, mało rozmowny - usłyszał reporter WP Paweł Buczkowski.

– Chodził zawsze sam, ze spuszczoną głową, w kapturze naciągniętym głęboko na czoło. Bardzo rzadko odpowiadał "dzień dobry". Sprawiał wrażenie zamkniętego we własnym świecie, ale nikt nie podejrzewał, że kryje się w nim coś tak potwornego – opowiadają sąsiedzi.

Michał O. przebywa obecnie pod ścisłą eskortą policji w krakowskim szpitalu, gdzie przeszedł operację po tym, jak został postrzelony przez funkcjonariuszy na ul. Dietla. Gdy jego stan zdrowia na to pozwoli, usłyszy zarzuty wielokrotnego zabójstwa – zarówno w Krakowie, jak i w rodzinnym Ostrowcu.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.