InquirerDOH: Flu-like cases in PH rise 35%ESPN DeportesReal Madrid busca ante Bayern su primer triunfo en la Champions FemeilESPNTransfer rumors, news: Arsenal, Chelsea, City tracking PSG star DouéThe Jerusalem PostIsrael's election produced only one result - so why is everyone claiming victory? - analysisDaily MaverickIN PICTURES: Deadly train crash in Spain and more from around the worldZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFSouth China Morning PostNetanyahu set to remain caretaker PM after inconclusive Israel electionسكاي نيوز عربيةالقائمة العربية المشتركة "مستعدة" لدعم حكومة تبعد نتنياهوBBC News'Dissident republicans may be responsible' for hotel explosive device, police sayBBC عربيوزارة النقل اليمنية: الحوثيون استهدفوا مطار عدن مرتين، ومقتل 14 شخصاً في هجوم "سعودي" على مدينة الحزمThe GuardianJP Morgan to press on with London HQ despite new bank tax in ‘boring budget’ – business liveComplete SportsNPFL Bans Warri Wolves Fan Over Alleged Assault On Match Official
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 28, 2026

Antykryzysowa aplikacja opóźniona. MSWiA zmienia termin uruchomienia

Translate

Od wielu tygodni trwa dyskusja o skuteczności systemu ostrzegania ludności w Polsce – przede wszystkim w kontekście nasilających się ataków Rosji na Ukrainę. Niemal codziennie odczuwają to mieszkańcy wschodniej części Polski, którzy kilka razy w tygodniu otrzymują alerty RCB. Zdarzają się jednak pomyłki i opóźnienia w informowaniu o potencjalnych zagrożeniach. 

Wiceminister spraw wewnętrznych Tomasz Szymański z Koalicji Obywatelskiej zapowiedział pod koniec września, że resort pracuje jednak nad rozwiązaniem, które ma umożliwić jeszcze szybsze przekazywanie informacji. Chodziło o rządową aplikację. – Już mamy harmonogram wdrożenia. To jest aplikacja, system ostrzegania. Będzie dostępna dla każdego obywatela. System będzie ostrzegał o sytuacjach nadzwyczajnych, kryzysowych, w czasie rzeczywistym – zapowiedział Szymański w rozmowie z dziennikarzem WP Pawłem Pawłowskim. 

Wiceszef MSWiA zaznaczył, że przed uruchomieniem aplikacja musi przejść wieloetapowe testy. Ma to ograniczyć ryzyko wykorzystania systemu do dezinformacji i wywoływania paniki. – Musi być poddana wielowątkowemu sprawdzeniu i tak też robimy z tą aplikacją. Sam za to odpowiadam. Jestem w stałym kontakcie z NASK-iem, z Ministerstwem Cyfryzacji, z wojskami cyberbezpieczeństwa i z ABW. Chodzi o to, żeby to oni ocenili, żeby nie było ryzyka, że ktokolwiek może się podszyć i podać błędny komunikat, który wywoła taką panikę, nad którą nikt nie będzie w stanie zapanować – powiedział. Dopytywany o termin uruchomienia aplikacji Szymański przyznał, że aplikacja będzie dostępna już w październiku. 

Dziś wiemy, że tak się jednak nie stanie. A aplikacja zostanie uruchomiona z opóźnieniem. – Ta aplikacja jest i przechodzi w tej chwili testy bezpieczeństwa – informuje nas wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek. Dodaje, że rząd "musi być pewny, że nie jest ona podatna na przejęcia i jest w pełni bezpieczna". Potwierdza, że aplikacja nie zostanie uruchomiona w październiku. Nie wskazuje konkretnego terminu.

"To usprawni nam system"

W rozmowie z Wirtualną Polską Czesław Mroczek przekonuje, że "cały system powiadamiania i alarmowania ludności jest przebudowywany". – Jednym z elementów tego systemu będzie ta właśnie aplikacja. Ona również zautomatyzuje proces przekazywania informacji między organami, nie będzie zatem wyłącznie dla mieszkańców. To usprawni nam system – mówi nam wiceszef MSWiA. 

Wiceminister Tomasz Szymański zapewniał, że MSWiA w kwestii tworzenia aplikacji jest w kontakcie z resortem cyfryzacji. Ale minister cyfryzacji i wicepremier Krzysztof Gawkowski dystansuje się. – To nie Ministerstwo Cyfryzacji robi tę aplikację, tylko Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. My mamy w mObywatelu odpowiednie funkcje do zgłaszania różnych sytuacji, ale to nie Ministerstwo Cyfryzacji realizuje w Polsce zarządzanie kryzysowe – przekazał nam minister. Wskazuje na Rządowe Centrum Bezpieczeństwa i MSWiA. 

Zaznacza też, że "całkowicie popiera wszelkie działania, które się toczą" w tej sprawie.

Opozycja ma inny pomysł. Rozwój Plus proponuje, żeby mObywatela rozszerzyć o funkcję mAlert – a nie tworzyć nową aplikację. Tak się jednak nie stanie. Nowa aplikacja powstanie, ale nie wiadomo jeszcze, kiedy zostanie uruchomiona. 

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.