Szef Kancelarii Prezydenta krytykuje premiera. "Patologiczny kłamca"
Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki był w sobotę wieczorem gościem Telewizji Republika. Stało się to niedługo po orędziu wygłoszonym przez premiera Donalda Tuska.
- Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo: Ostre słowa Boguckiego po orędziu Donalda Tuska. "Patologiczny kłamca" [RELACJA NA ŻYWO]
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Donald Tusk jako patologiczny kłamca właściwie przez całe to orędzie kłamał. Trudno znaleźć tam słowo, czy wyraz, czy zdanie, które byłoby prawdziwe, żeby oddawało rzeczywistość faktyczną albo rzeczywistość prawną. Donald Tusk jest politycznym, patologicznym kłamcą, który podpalając Polskę, podpalając Trybunał Konstytucyjny, w tym sensie ustrojowym udaje, że jest tym, który chce gasić i krzyczy, i tym, który ma ostrzegać przed tym pożarem — ocenił Bogucki.
Podczas rozmowy w studiu Bogucki relacjonował m.in. przebieg wydarzeń w piątek. Ocenił m.in., że wiele się "dzieje, niestety wiele niedobrego w naszym kraju za sprawą tego rządu, za sprawą tego premiera". Relacjonował m.in. moment, w którym prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawróceniu samolotu, który był w drodze do Senegalu. Podkreślił, że "prezydent nie miał żadnych wątpliwości".
— Myślę, że pan prezydent pokazał bardzo jasno, zawracając ten samolot, wtedy kiedy w Polsce jest złamane prawo, podkopywane są podstawy ustroju Rzeczypospolitej, że to hasło z kampanii nie jest tylko hasłem, że to jest to, czym chce żyć w czasie tej prezydentury: po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy — powiedział Bogucki.
Bogucki mówił m.in., że "brutalne bezprawie rządu Tuska musiało się spotkać z reakcją prezydenta". Przywołał opinie osób krytykujących działania wobec TK — m.in. pierwszego prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego. Ocenił w związku z tym, że "władza sądownicza (...) zajmuje bardzo jasne stanowisko" krytyczne wobec działań Donalda Tuska.
Chaos w Trybunale Konstytucyjnym. Szef KPRP o sytuacji w budynku
Szef KPRP opisywał wydarzenia z piątkowego wieczoru, gdy prezydent Karol Nawrocki pojawił się w siedzibie TK. Przypomniał, że była tam "Anna Korwin-Piotrowska, która twierdzi, że jest teraz prezesem". Bogucki odniósł się do słów Macieja Berka, który mówił, że prezydent nie był zainteresowany rozmową, ale udał się do pomieszczeń na piętrze budynku.
— Prezydent uznał zgodnie z prawem, że nie jest gospodarzem w tym miejscu — powiedział Bogucki. Dodał, że gospodarzami w TK są prezes Bogdan Święczkowski i wiceprezes Bartłomiej Sochański. — Celem pana prezydenta było po prostu wprowadzenie organu Trybunału Konstytucyjnego, legalnie urzędującego, w tym wypadku wiceprezesa. To się ostatecznie udało — dodał.
Relacjonując wydarzenia z piątkowej nocy, Bogucki opisywał, że na wezwanie Macieja Berka w siedzibie TK pojawił się prokurator.
— Przyjeżdża i zaczyna grozić osobom, które tam są, również mi, że ja będę za chwilę zatrzymany, ponieważ nie mam immunitetu. Ja mówię: proszę próbować. Z uwagi na to, że była tam także Służba Ochrony Państwa, czyli funkcjonariusze, którzy ochraniają pana prezydenta, pewnie tylko dlatego do tego nie doszło — powiedział.
Bogucki był także pytany o przebieg rozmów prezydenta z przedstawicielami partii politycznych, które miały miejsce w sobotę. Zwrócił uwagę na to, że nie wziął w nich udziału premier Donald Tusk ani Lewica. Bogucki stwierdził, że "wola Donalda Tuska jest ponad prawem, ponad ustawą, ponad konstytucją, ponad wszystkim", natomiast "Lewica jest w takim stanie, że jest pod butem Donalda Tuska".
Bogucki był też m.in. pytany o pomysł dotyczący organizacji referendum dotyczącego zmian w konstytucji. Jak ustaliła "Rzeczpospolita", taki plan na zażegnanie sporu wokół TK ma mieć Donald Tusk. Bogucki stwierdził, że "tego nie słyszeliśmy w tym orędziu" — przed rozmową premier opublikował bowiem orędzie.
Anna Korwin-Piotrowska poinformowała w piątek, że 3 listopada odbędzie się zgromadzenie ogólne sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Celem ma być deeskalacja konfliktu i uchwalenie budżetu TK na 2027 r. Bogucki ocenił, że może je zwołać tylko prezes TK oraz że nie słyszał, aby zrobił to prezes Bogdan Święczkowski.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.