MSZ wzywa ambasadora Izraela. Sikorski zabrał głos

MSZ w Polsce wezwało ambasadora Izraela po umorzeniu postępowania dotyczącego ataku na konwój World Central Kitchen, w którym zginął polski wolontariusz.
Władze Polski przekazały negatywną ocenę działań strony izraelskiej i oczekują przekazania materiałów do krajowego śledztwa.
Podczas ataku izraelskiego wojska na konwój zginęło siedem osób, w tym obywatele Polski, Wielkiej Brytanii, Australii, USA, Kanady oraz palestyński kierowca.
Damian Soból zginął 1 kwietnia 2024 r. w ataku na konwój organizacji humanitarnej World Central Kitchen.
Konwój humanitarny dostarczający żywność w Strefie Gazy ostrzelało z powietrza wojsko izraelskie w nadmorskim mieście Dajr al-Balah.
Izrael umorzył postępowanie. Polski MSZ wezwał ambasadora
2 kwietnia 2024 r. prokuratura w Przemyślu wszczęła śledztwo dot. zabójstwa Sobola w Strefie Gazy w wyniku ataku sił zbrojnych Izraela z użyciem materiałów wybuchowych. W kwietniu b.r. prokuratura przedłużyła śledztwo do 2 października i informowała, że czeka na realizację wniosków o międzynarodową pomoc prawną ze strony USA i Izraela.
W środę izraelska prokuratura ogłosiła decyzję o umorzeniu przez izraelskie władze wojskowe postępowania ws. ostrzału konwoju wolontariuszy z World Central Kitchen w Strefie Gazy.
W czwartek we wpisie na X Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało, że resort przyjmuje tę informację "z dużym rozczarowaniem".
"W związku z tą decyzją do Ministerstwa został wezwany Ambasador Izraela w Warszawie. Strona polska przekazała krytyczną ocenę dotychczasowego działań mających wyjaśnić przyczyny i przebieg tragedii, poinformowała, że śledztwo w tej sprawie prowadzone jest równolegle przez Prokuraturę Okręgową w Przemyślu oraz wyraziła oczekiwanie, że strona izraelska przekaże właściwym organom polskim wszystkie niezbędne wyjaśnienia i materiały, o które wnioskowali polscy śledczy" - czytamy w oświadczeniu MSZ.
Do sprawy odniósł się również szef MSZ Radosław Sikorski. "Partnerstwo wymaga wzajemnego szacunku" - napisał. Dodał, że katastrofa humanitarna w Strefie Gazy oraz brak rozliczenia nadmiernego użycia siły przez izraelską armię osłabiają poparcie społeczne nawet w krajach proizraelskich.
MSZ: Sprawcy nie mogą uniknąć odpowiedzialności
Według resortu, "okoliczności, w których doszło do tragedii w 2024 r., powinny być wyjaśnione do końca".
"Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie akceptuje unikania przez sprawców prawnej i moralnej odpowiedzialności. Rodzinom należy się adekwatne zadośćuczynienie" - dodano.
Podczas ataku na konwój zginęło siedmiu wolontariuszy. Oprócz Polaka, wśród ofiar śmiertelnych byli także obywatele Wielkiej Brytanii, Australijka, jedna osoba z obywatelstwem amerykańskim i kanadyjskim oraz palestyński kierowca. Po ataku organizacja World Central Kitchen wstrzymała swoją działalność w tym regionie.
Zabici w izraelskim ataku wolontariusze dostarczali pomoc żywnościową ze statku, który kilka godzin wcześniej przybył z Cypru do Strefy Gazy.
"Polityczny WF": Nawrocki nadpremierem? Może rozgrywać na prawicy INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.