"Żeby się pani uspokoiła". Kandydatka KO w Krakowie uciszała widownię
Kandydatka KO na prezydenta Krakowa Monika Piątkowska podczas debaty z Darią Gosek-Popiołek z Lewicy powiedziała, że Łukasz Gibała jest jej głównym konkurentem. Kobieta na widowni wskazała, że rywalizuje z nią też posłanka Lewicy. – Dobrze, żeby pani się uspokoiła, jest naszym głównym konkurentem – odpowiedziała jej Piątkowska. – Jest pani niegrzeczna i protekcjonalna – powiedziała kobieta na sali.
Debata Piątkowskiej i Gosek-Popiołek
Źródło zdjęć: © KOD Małopolska
W poniedziałek w Klubie Pod Jaszczurami przy Rynku Głównym w Krakowie KOD Małopolska zorganizował debatę między dwoma kandydatkami na prezydenta Krakowa: senatorką Moniką Piątkowską (wspieraną przez KO i PSL) i posłanką Darią Gosek-Popiołek (Nowa Lewica).
Piątkowska w pewnym momencie przypomniała, że Gosek-Popiołek w wyborach samorządowych w 2024 r. udzieliła poparcia Łukaszowi Gibale i chciała spytać, co się od tamtej pory zmieniło, że z nim rywalizuje.
– Łukasz Gibała, który jest głównym moim konkurentem, startuje czwarty raz – powiedziała Piątkowska.
W pewnym momencie jedna z kobiet obecnych na sali przypomniała Piątkowskiej, że rywalizuje z nią też Gosek-Popiołek, która z nią debatuje.
– Dobrze, żeby pani się uspokoiła, jest naszym głównym konkurentem – powiedziała Piątkowska.
– Jest pani niegrzeczna i protekcjonalna - odpowiedziała kobieta z sali.
– Zmieniło się dużo. Wtedy podejmowaliśmy decyzje na podstawie tego, co nas łączyło, co łączyło nasze programy. Ale przez te dwa lata Łukasz Gibała zmienił swój program. Widzimy, że zbliża się do Konfederacji i co myśli o SCT. Dziś Gibała idzie drogą, na której ja nie chcę być. Ja zostałam przy swoich wartościach, on jest dziś gdzie indziej – mówiła Gosek-Popiołek w odpowiedzi na pytanie Piątkowskiej o Gibałę.
Gosek-Popiołek: próby lekceważenia
Posłanka Lewicy zabrała później głos ws. zachowania Piątkowskiej. "Pytacie, dlaczego nie dałam się sprowokować i tylko uśmiechnęłam się na słowa pani senator o jej 'głównym konkurencie'. Odpowiadam: na takie próby lekceważenia spokojny uśmiech po prostu wystarczy" – napisała.
"Bo o ile nie zamierzam brać udziału w pompowaniu czyjegoś ego, o tyle samą debatę traktuję z pełną powagą. Z szacunku do mieszkańców i mieszkanek Krakowa. Wolę rozmawiać o mieszkaniach, zieleni i transporcie" – dodała.
Wybory uzupełniające w Krakowie odbędą się 27 września.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.