ESPN DeportesBrewers gana a Dodgers y lo tiene a un triunfo de la barridaPunchIndonesia eyes $17.5bn deals at trade expoESPNWR Harrison will make debut for Texans on Sunday in London, Ryans saysInquirerPangasinan cops nab fugitive accused of multiple cases of rape한겨레‘대통령 후배' 남광우, 자소서 제출 거부로… 기노위 국감 한때 파행CNN TürkBursa'da sağanak ve fırtına sahilde hasara yol açtıThe Sydney Morning HeraldQueensland Hotels lobby's AI migration ad goes viralVarietyKirti Kulhari’s Production Debut ‘Kinaare’ to Premiere at Dharamshala, Rima Das’ ‘Not a Hero’ to Open FestivalVanguardShell to sell Nigeria domestic gas business to Vaaris EnergyZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioThe South AfricanCOP17 biodiversity conference: South Africa wants action, not talkDaily MailZelensky accuses Trump of 'betrayal' as Musk points the finger at US President for satellite 'sabotage'
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 15, 2026

Maciej Berek o Bogdanie Święczkowskim: wybiegł zza mnie i wypchnął mnie z korytarza

Translate
Kropka nad i  - Maciej Berek

Berek: Święczkowski wypchnął mnie z korytarza

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: TVN24

Prezes TK Bogdan Święczkowski wypchnął mnie z korytarza sędziowskiego - powiedział w "Kropce nad i" w TVN24 Maciej Berek. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego poinformował, że złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i zawnioskował o zabezpieczenie monitoringu.

Berek mówił o tym, co zaszło w siedzibie TK pomiędzy nim a Święczkowskim. Prezes Trybunału miał naruszyć nietykalność osobistą sędziego.

Maciej Berek

Maciej Berek

Źródło zdjęcia: TVN24

Berek powiedział, że pobyt sędziów w TK "miał dwie części". - Pierwsza to była moja rozmowa bezpośrednia z sędzią Święczkowskim, który kieruje pracami Trybunału i który (…) przyjął ode mnie, kwitując mi osobiście dokumenty, których ustawa wymaga od sędziego Trybunału Konstytucyjnego, który złożył ślubowanie i stawił się w celu objęcia urzędu - przekazał.

Powiedział też o drugiej części wizyty w TK. - Byliśmy tam w gronie wszystkich sędziów. Sędziowie, którzy mają przydzielone pokoje - sędzia Patyra, sędzia Bentkowska - powiedzieli, że zapraszają nas na chwilę, żebyśmy mogli zobaczyć, jak urzędują, jak wyglądają ich miejsca pracy - mówił.

Dodał, że "wtedy rzeczywiście zadziała się rzecz zupełnie nas wszystkich zaskakująca". - Sędzia Święczkowski w sensie dosłownym wybiegł zza mnie. Ja wchodziłem do tego korytarza sędziowskiego i z wejścia do tego korytarza mnie wypchnął - mówił Berek.

Zaznaczył, że "tam nie było szarpaniny". - Sędzia Święczkowski fizycznie uniemożliwił mi wejście do tego korytarza sędziowskiego - powiedział.

Sędzia TK poinformował, że złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa naruszenia nietykalności osobistej funkcjonariusza publicznego. - Co ważne, pan sędzia Święczkowski kilkukrotnie powiedział, że tu jest wszystko nagrywane, więc złożyłem też wniosek, żeby prokuratura jak najszybciej zabezpieczyła nagranie z monitoringu z tej przestrzeni, w której myśmy byli - poinformował.

Prowadząca Monika Olejnik pytała, kogo broni Bogdan Świeczkowski. - Myślę, że ten obraz, w którym sędzia Święczkowski stoi samotnie w drzwiach do tego korytarza, bo myśmy nie zamierzali się z nim w najmniejszym stopniu przepychać, jest bardzo wymowny - odpowiedział Berek. 

- Otrzymujemy bardzo wiele wyrazów sympatii i wsparcia od pracowników Trybunału Konstytucyjnego, którzy też mają dość tej sytuacji - zdradził. 

Maciej Berek o przepychankach przed Trybunałem Konstytucyjnym

Berek komentował w "Kropce nad i" protesty i przepychanki, które w środę odbywały się przed Trybunałem. - Chcę powiedzieć bardzo stanowczo - pan sędzia Święczkowski, obóz polityczny, który używa tej sytuacji, ponosi co najmniej moralną odpowiedzialność za to, co się dzisiaj tam działo - oświadczył. 

- To wzywanie ludzi do obecności, to zapraszanie ich, żeby przyszli bronić czego, kogo, przed kim? Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, którzy chcą wejść do budynku, są zagrożeniem? - pytał. 

Zdaniem Berka "to jest więcej niż nieodpowiedzialne". - To jest rzecz, która może doprowadzić do tragedii, do sytuacji bardzo groźnej - stwierdził. 

- To są rzeczy niedopuszczalne - powiedział. - To, co się dzieje w Trybunale Konstytucyjnym, to są kwestie ściśle prawne. Zamach na Trybunał, o którym się mówi, to jest wtedy, kiedy się nie wpuszcza sędziów do budynku, kiedy sędziowie nie mogą bezpiecznie wejść do budynku - dodał sędzia. 

Maciej Berek o słowach prezydenta: dwie refleksje

Berek komentował też wypowiedź prezydenta Karola Nawrockiego, który po ślubowaniu sędziego w Sejmie oświadczył, że "jeżeli Berek nie dokonał formalności ślubowania przed prezydentem, to z pewnością nie jest sędzią TK".

Sędzia powiedział, że wypowiedź Nawrockiego wywołuje u niego "dwie refleksje". - Po pierwsze być może pan prezydent nie zdążył się jeszcze zapoznać z rotą ślubowania razem z protokołem, który dokumentuje czynność, którą ja wykonałem - mówił.

- A druga refleksja, która przychodzi w związku z tą wypowiedzią pana prezydenta, jest taka: czasami kiedy słucham pana prezydenta, jego współpracowników, mam wrażenie, że niektórym marzy się taki ustrój państwa, w którym jedna osoba decyduje o wszystkim - nadzoruje działania Sejmu, nadzoruje działania Trybunału Konstytucyjnego, weryfikuje, czy coś jest zgodne z prawem, czy nie jest zgodne z prawem - mówił.

Berek dodał, że "są takie państwa, ale nie mają wiele wspólnego z demokratycznymi państwami prawnymi". - W Polsce prezydent, tak jak każdy inny organ państwa, może tyle, ile mu konkretne przepisy kompetencyjne przyznają - powiedział. 

Ślubowanie sędziego Trybunału Konstytucyjnego Macieja Berka

W środę rano w Sejmie wybrany we wrześniu na sędziego TK Maciej Berek złożył ślubowanie z formułą "wobec prezydenta". Następnie złożył rotę ślubowania na piśmie, z poświadczonym notarialnie podpisem, w Kancelarii Prezydenta RP.  Później Berek - wraz z innymi sędziami wybranymi w tej kadencji przez Sejm - udał się do siedziby Trybunału, nie został jednak dopuszczony do orzekania przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Ten miał naruszyć nietykalność osobistą Berka i szarpać go.

We wtorek Komisja Wenecka opublikowała opinię w sprawie ślubowania sędziów TK. Jej zdaniem prezydent powinien niezwłocznie odbierać ślubowania. W sytuacji, gdy prezydent opóźnia lub odmawia przyjęcia ślubowania, zdaniem Komisji Weneckiej należy umożliwić osobom wybranym przez Sejm złożenie ślubowania w inny sposób. Zaznaczono, że w takiej sytuacji należy "zachować istotne elementy", w tym złożenie ślubowania "w określonej formie, należytego sprawdzenia jego wykonania oraz skierowania go do Prezydenta i przekazania mu".

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.