Daily MaverickESCAPE: Walking the Leopard Trail — Four days of fynbos, fatigue and fierce resilienceBollywood HungamaVikram Malhotra on Abundantia Entertainment evolving their AI division aiOn into a standalone studio, “It is being shaped as a fully-integrated, total capability movie studio”PunchPolice arrest four over sexual offences in BauchiThe Jerusalem PostBennett's comments about sitting with Netanyahu in next gov't were 'unsuccesful irony,' Lapid saysInquirerGatchalian: Defense to start presentation on Nov. 9ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioUOLAtaques houthis colocam infraestruturas sauditas 'à prova'; aeroporto de Riade segue fechadoColliderNetflix's Beloved Spy Thriller Officially Confirms Its Long-Awaited Season 2 DateThe Hollywood Reporter‘Rebellion’: Why the Bradford 12 Doc Is So Timely and Its Directors Want People to Know “Your Problems Are Created by Elon Musk, Not Migrants”Fotogramas"Una rareza gótica que acaba en delirio": La película sobre el primer caso de vampirismo en España documentado por la IglesiaBBC NewsSinn Féin ministers facing no-confidence vote after Drumcree disputeVanguardTribargain Unveils a New E-Commerce Platform for the Nigerian Market
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 12, 2026

Zmarła w komendzie policji. Dwa śledztwa, decyzja prokuratury

Translate

Komenda Miejska Policji w Gorzowie Wielkopolskim

Do zdarzenia doszło w Gorzowie Wielkopolskim

Źródło wideo: Google Maps

Źródło zdj. gł.: TVN24

31-latka zmarła w komendzie policji w Gorzowie Wielkopolskim. W tej sprawie prokuratura prowadziła dwa śledztwa. Jedno dotyczyło śmierci kobiety, drugie udostępnienia przez policjantkę zdjęcia z akcji ratunkowej. Oba zostały już zakończone.

- Umorzone zostały śledztwa w sprawie zgonu 31-letniej Aleksandry W. na komendzie policji w Gorzowie Wielkopolskim oraz wobec policjantki, która przesłała komunikatorem internetowym fotografię z akcji ratunkowej - poinformowała w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak.

Zmarła w policyjnym areszcie

Postępowania dotyczyły wydarzenia z 14 lipca tego roku. Tego dnia gorzowscy policjanci, wykonując nakaz sądowy, zatrzymali 31-letnią kobietę, która miała odbyć karę pozbawienia wolności. Została przewieziona do komendy w Gorzowie Wlkp. i osadzona w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, gdzie wieczorem tego samego dnia zmarła. Jedna z policjantek udostępniła przez komunikator internetowy zdjęcie z akcji reanimacyjnej.

Decyzje o umorzeniu obu śledztw pod koniec września podjęła Prokuratura Rejonowa w Słubicach (Lubuskie). Nie są one prawomocne.

"Nikt nie przyczynił się do śmierci kobiety"

Jeśli chodzi o te prowadzone w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci Aleksandry W. i ewentualnego niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy, prokurator uznał, że działania policjantów były prawidłowe, zgodne z procedurami i nikt nie przyczynił się do śmierci kobiety, której przyczyną była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa.

Kluczowym dowodem w tej sprawie okazał się pełny zapis z kamer monitoringu wewnątrz celi. Jego analiza wykazała, że osadzona zachowywała się spokojnie i większość czasu odpoczywała na łóżku. Po krótkim wyjściu do łazienki powróciła do celi, usiadła przy stoliku, a później ponownie położyła się na łóżku. Kiedy funkcjonariusze nowej zmiany weszli do celi na rutynową kontrolę, kobieta nie dawała oznak życia. Policjanci natychmiast przystąpili do reanimacji oraz wezwali pogotowie.

"Fotografia udostępniona przypadkowo"

Z kolei w śledztwie ws. ewentualnego przekroczenia uprawnień przez jedną z policjantek ustalono, że jej zachowanie nie wyczerpało znamion żadnego czynu zabronionego. Kluczowa w tym przypadku okazała się opinia biegłego, który potwierdził wersję policjantki i jej kolegów, że fotografia z akcji reanimacyjnej została udostępniona przypadkowo.

Prokurator ustalił, że po zaalarmowaniu jej o tym fakcie policjantka natychmiast trwale usunęła fotografię, która znajdowała się w sieci niecałą godzinę i została wyświetlona jedynie przez pięć osób, a zdjęcie w żaden sposób nie pozwalało osobom postronnym na identyfikację tożsamości zmarłej.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.