ESPNBreaking down the 49ers' win against the Rams in AustraliaBBC NewsGolf: Solheim CupThe Jerusalem PostIran used AI to develop military, propaganda strategies, Anthropic report revealsDaily MaverickTHE GATHERING 2026: A top urbanist’s guide to building modern South African citiesESPN DeportesLas asombrosas cifras que explican el poder adquisitivo de la Premier Leagueוואלהה-CIA חשף: כבר ב-1998 הוזהר ממשל קלינטון מפיגוע מטוס של בן לאדןRTP Desporto18h30 Porto regressa a Rio Maior, Portugal perde no EurovoleiDeadlineJimmy Kimmel In Talks To Renew Deal At ABCColliderThe 10 Best Crime Shows With Less Than 20 Episodes, RankedIl Sole 24 OreLegge elettorale: centrodestra quadruplica firme per nuove liste. Opposizione denuncia: norma discriminatoriaCBS SportsBest horse racing betting sites: Where to bet on 2026 horse racingVanguardPassport Intervention: Nigeria High Commission to refund £50
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 11, 2026

Łukaszenka postanowił "wstrząsnąć" armią. "Tak, jak będzie podczas wojny"

Translate
  • Alaksandr Łukaszenka ogłosił przeprowadzenie kolejnych szerokich sprawdzianów gotowości białoruskiej armii, obejmujących możliwość mobilizacji.

  • Podczas kontroli wojska wykorzystywane są doświadczenia ze współczesnych konfliktów zbrojnych, a Łukaszenka poinformował o służbie swojego syna w armii.

  • W ostatnim czasie przeprowadzono niezapowiedziane kontrole, podczas których oceniano przygotowanie jednostek do działań bojowych oraz sprawdzano zdolności rażenia na podstawie konfliktów w Ukrainie i Iranie.

Białoruski przywódca odwiedził poligon wojskowy Obuz-Lesnowski, gdzie rozmawiał z przedstawicielami armii. Jak przekazała jego służba prasowa, jednym z głównych tematów była gotowość wojska oraz trwające kontrole poszczególnych jednostek.

- Już mówiłem po prostu, po ludzku: armią trzeba wstrząsnąć, nadszedł czas. Całą armią. Sprawdzimy wszystkich. Aż do mobilizacji - powiedział Łukaszenka.

"Robimy wszystko jak podczas wojny". Łukaszenka zapowiada kolejne kontrole

Łukaszenka poinformował, że obecnie kontrolowana jest jedna z brygad artylerii. Wcześniej podobne sprawdziany miały objąć jednostki pancerne i zmotoryzowane.

- Robimy wszystko tak, jak będzie podczas wojny - stwierdził.

Według niego podczas kontroli białoruska armia wykorzystuje doświadczenia płynące ze współczesnych konfliktów zbrojnych.

- Przygotowujemy się do wojny, żeby jej nie było - dodał Łukaszenka.

Białoruski przywódca przekazał również, że w armii służy jego młodszy syn Mikołaj. Według relacji rosyjskiego kanału BAZA na Telegramie Łukaszenka twierdził, że syn trafił do "najtrudniejszej jednostki", jednak nie sprecyzował, o jaką formację chodzi.

Miał też zaznaczyć, że o służbie jego syna nie wiedział nawet minister obrony Białorusi.

Białoruś sprawdza gotowość armii. W tle wojna w Ukrainie

To kolejna w ostatnim czasie kontrola gotowości bojowej białoruskich sił zbrojnych. Pod koniec sierpnia Łukaszenka również polecił przeprowadzenie niezapowiedzianego sprawdzianu armii.

Zakładano wówczas, że jedna z brygad opuści miejsce stałej dyslokacji i przeprowadzi serię zadań w warunkach polowych.

Sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa Białorusi Alaksandr Wolfowicz zapowiadał, że szczególna uwaga zostanie poświęcona sposobom rażenia potencjalnego przeciwnika, z uwzględnieniem doświadczeń z konfliktów zbrojnych w Ukrainie i Iranie.

Jak tłumaczył, działania mają służyć sprawdzeniu, czy jednostki i związki taktyczne białoruskiej armii są przygotowane do prowadzenia działań bojowych we współczesnych warunkach.

Źródło: Unian

"Polityczny WF": Konfederacja nie chce powtórzyć błędu. Koryguje taktykę INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.