Rosja uderza w Ukrainę. Polska poderwała myśliwce

Jak czytamy w sobotnim komunikacie Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, zgodnie z obowiązującymi procedurami uruchomiono niezbędne siły i środki pozostające w dyspozycji Centrum Operacji Powietrznych - Dowództwa Komponentu Powietrznego.
"Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości" - poinformowało DORSZ, dodając, że podjęte działania mają charakter prewencyjny.
Rosjanie atakują Ukrainę. Komunikat DORSZ: Poderwano myśliwce
Dowództwo tłumaczy, że celem operującego lotnictwa i uruchomionych środków jest zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz ochronienie jej zwłaszcza w tych regionach, które przylegają do zagrożonych obszarów.
W komunikacie podano, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana, a dostępne siły oraz środki są w gotowości do natychmiastowej reakcji.
W ostatnim czasie Rosja zintensyfikowała uderzenia wymierzane w Ukrainę, w związku z czym nasze lotnictwo wojskowe coraz częściej operuje w polskiej przestrzeni powietrznej. W sobotę przypada piąty dzień z rzędu, kiedy DORSZ podjęło taką decyzję.
Wkrótce więcej informacji...
"Polityczny WF": Ideologia na talerzu. Jak dieta w szkołach rozpala politykówINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.