Królowa odbyła swój pierwszy samodzielny lot za sterami myśliwca
Na opublikowanym przez pałac nagraniu widać królową pilotującą samolot bojowy JAS 39 C Gripen z bazy lotniczej w prowincji Surat Thani na południu Tajlandii. Po wylądowaniu król wręczył małżonce bukiet kwiatów oraz złotą naszywkę przyznawaną osobom, które pilotowały wspomniany myśliwiec - przekazał pałac.
Podzielone na dwa etapy szkolenie królowej potrwało blisko miesiąc i zakończyło się w ubiegłym tygodniu. Przeprowadzono je zgodnie ze standardami Królewskich Sił Powietrznych Tajlandii - dowiadujemy się z komunikatu. Według pałacu Suthida, która swój pierwszy lot jako pilotka odbyła w 2010 roku, spędziła za sterami samolotów różnego typu ponad 1188 godzin. W roli drugiego pilota zdarzało jej się pilotować także samoloty pasażerskie, w tym Boeingi 737, między innymi w ramach zagranicznych wypraw króla.
Nim odbyła samodzielny lot, królowa wylatała ponad 10 godzin w dwumiejscowym Gripenie - podał anglojęzyczny tajlandzki portal The Nation. Cytowany przez niego dowódca tajlandzkich sił powietrznych Sakesan Kantha przekazał, że zaproszenie małżonki władcy do odbycia lotu było wyrazem uznania dla niej w związku z 48. urodzinami, które obchodziła w czerwcu oraz miało związek ze zbliżającą się 90. rocznicą powstania tajlandzkich sił powietrznych w 2027 roku.
Królowa Suthida jest czwartą żoną obecnego króla Tajlandii od 2019 roku. Nim poślubiła Vajiralongkorna, pracowała m.in. jako stewardesa linii Thai Airways. W 2014 roku przyszły mąż - wówczas następca tronu - mianował ją zastępczynią dowódcy swojej prywatnej ochrony.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.