PunchPolice raid fake dollar factory, recover three bags of counterfeit notesالنهارشركة روسية للتجارة الإلكترونية تعلن تعرضها لهجوم بمسيّرةThe Jerusalem PostTrump says US has no immediate plans to strike Iran, ‘getting everything we want’ in negotiations한겨레갤럭시 버즈, 청력 검사·보완까지 해준다…내년 초부터 업데이트ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFDaily MailDemocrats flip Senate battleground North Carolina in first major midterm scalp: Live updatesCBS NewsSenate election results as Democrats get three battleground victoriesGlobo EsporteInternacional x Coritiba - Campeonato Brasileiro 2026 - Ao vivo - globoesporte.comESPNNYC Marathon runner, 24, dies after collapsing 2 miles from finishThe Sydney Morning HeraldToo risky, too costly: AUKUS should be scrapped, finds Peter Garrett-led inquiryMalay MailWoman arrested over alleged harassment of visitors at Kuala Lumpur shopping mallBBC NewsUS voters name economy and state of democracy as top issues, poll says
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, November 4, 2026

Minister transportu Hiszpanii ustępuje ze stanowiska niecały tydzień po katastrofie kolejowej

Translate

Minister transportu Hiszpanii Oscar Puente podał się do dymisji sześć dni po zderzeniu pociągów, w którym zginęło co najmniej 69 osób, a 110 zostało rannych – poinformowały we wtorek hiszpańskie media.

Minister transportu Hiszpanii ustępuje ze stanowiska niecały tydzień po katastrofie kolejowej

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii/fot. OSCAR DEL POZO /AFP/East News

Sześć dni po katastrofie kolejowej minister ustępuje ze stanowiska

Minister transportu w kraju takim jak Hiszpania nie może pozostać na stanowisku po dwóch tak poważnych incydentach w ciągu niecałego roku – oświadczył Puente, odnosząc się również do styczniowej katastrofy kolejowej w Andaluzji, w której zginęło 46 osób.

Puente powiedział, że rezygnuje także z kandydowania w przedterminowych wyborach parlamentarnych 29 listopada. Minister poinformował o swojej decyzji w Kongresie.

To kwestia godności politycznej, konsekwencji i empatii wobec ofiar – oznajmił.

Puente dodał, że decyzję o dymisji podjął w pierwszych minutach po katastrofie, ale ogłasza ją dopiero po wykonaniu najbardziej pilnych i niezbędnych, jego zdaniem, czynności. Chodzi o przeprowadzenie wstępnego śledztwa, podjęcie pierwszych kroków w celu wypłacenia ofiarom odszkodowań i poprawienie, w miarę możliwości, bezpieczeństwa systemu połączeń kolejowych w krótkiej perspektywie.

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii

Do katastrofy doszło w środę rano w pobliżu miejscowości Urda w prowincji Toledo na linii dużych prędkości na trasie Madryt - Sewilla. Pociąg przewoźnika Renfe wjechał w stojący na tym samym torze pociąg Iryo.

W nocy ze środy na czwartek hiszpańskie media opublikowały fragmenty nagrań komunikacji między centrum a maszynistami. Wynika z nich, że Centrum Kontroli Adif (zarządcy infrastruktury kolejowej) miało dać pociągowi AVE nakaz wznowienia jazdy w momencie, gdy skład przewoźnika Iryo wciąż stał na tym samym torze.

Mimo komunikatów maszynistki, centrum nie wydało polecenia zatrzymania pociągu Renfe, który mógł się rozpędzić do 200 km/h. Oznacza to – jak zauważa publiczny nadawca RTVE – że Adif zezwolił obu maszynistom pociągów Renfe (AVE) i Iryo, które uczestniczyły w środowej katastrofie, na wznowienie jazdy, jednak tylko maszynista pociągu Renfe faktycznie ruszył.

Pociągi wysokich prędkości AVE i Iryo odjechały ze stacji Atocha w Madrycie odpowiednio o godzinie 8:00 i 7:54. Żaden z nich nie dotarł do celu. Oba pociągi zatrzymały się około 8:30 z powodu awarii systemu automatycznego hamowania „LZB”. Maszyniści obu pociągów zgłosili problemy.

O godz. 8:36 centrum kontroli zaleciło maszyniście pociągu AVE operatora Renfe wznowić jazdę z normalną prędkością, która na tym odcinku może sięgać nawet 200 km/h. To o tej decyzji na środowej konferencji prasowej minister transportu Oscar Puente mówił, że jest „niewytłumaczalna”.

Z nagrań wynika, że w czasie, gdy pociąg Renfe ruszał i się rozpędzał, na tym samym torze maszynistka pociągu Iryo poinformowała centrum kontroli, że nadal stoi na torze.

Utraciłam transmisję i zostałam zatrzymana przy semaforze wjazdowym do Urdy – brzmi fragment nagrania. Na to centrum odpowiedziało, że przyjęło komunikat, a wkrótce nakazało „wznowić jazdę w normalnym trybie”. Z kolejnego fragmentu nagrania wynika, że maszynistka poinformowała ponownie o problemach z systemem kontroli jazdy i przekazała, że „dlatego wciąż stoi”. Na to padła odpowiedź centrum: Dobrze, kiedy będzie to możliwe.

O godzinie 8:53 lokomotywa pociągu AVE uderzyła w ostatni wagon stojącego pociągu Iryo. Główną niewiadomą pozostaje to, dlaczego Iryo wciąż stał na torze i dlaczego maszynista AVE o tym nie wiedział.

Dziennik „El Pais” podkreślił, że ta informacja dawała centrum kontroli około pięciu minut na zmianę decyzji i zapobieżenie katastrofie. „Tymczasem AVE pędził po linii przystosowanej do prędkości 200 km/h. W ciągu tych minut pokonał około 25 km” – napisała gazeta.

Według rządu do zderzenia pociągów doszło o godz. 8:53. RTVE podała, że źródła zbliżone do spółki Iryo twierdzą, że chronologia była inna. Zdaniem spółki o godz. 8:38 maszynistka pociągu Iryo pozostawała w kontakcie z centrum kontroli, a o godz. 8:48, czyli w momencie, który przewoźnik wskazuje jako chwilę zderzenia, pociąg nie otrzymał jeszcze zgody na wznowienie jazdy.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.