Tyle kosztuje przetrwanie na studiach. Kwota wbija w fotel

Studenci w Polsce wydają na utrzymanie ponad 4 tysiące złotych miesięcznie – wynika z najnowszego raportu „Portfel Studenta”. Największym obciążeniem są koszty mieszkania, wyżywienia i czesnego. Coraz więcej młodych ludzi decyduje się na pracę i oszczędzanie.
Zdj. ilustracyjne /Shutterstock
Wydatki studentów wciąż rosną
Warszawski Instytut Bankowości oraz Związek Banków Polskich opublikowały 11. edycję raportu „Portfel Studenta”. Z danych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w minionym roku akademickim naukę rozpoczęło 1 322 841 studentów – to o prawie 43 tysiące więcej niż rok wcześniej.
Z corocznej symulacji Fundacji WIB wynika, że przeciętne miesięczne wydatki studenta wynoszą już 4 045,82 zł – to o 66,60 zł więcej niż przed rokiem. Największą część budżetu pochłaniają wynajem mieszkania, żywność i czesne, które średnio wynosi 500 zł. Osoby studiujące bezpłatnie wydają przeciętnie około 3545 zł miesięcznie.
Gdzie mieszkają studenci?
Najwięcej studentów mieszka z rodziną lub znajomymi (45 proc.), a 29 proc. decyduje się na wynajem mieszkania. W tej grupie co czwarta osoba płaci za wynajem ponad 1,5 tys. zł miesięcznie – to najwyższy poziom od czterech lat. Z akademików korzysta 11 proc. badanych. Koszt najmu pokoju w domu studenckim waha się od 560 zł do nawet 1,1 tys. zł miesięcznie, a w prywatnych akademikach w Warszawie opłata sięga 3,6 tys. zł.
Sytuacja finansowa studentów
Studenci coraz mocniej odczuwają presję związaną z kosztami życia i uważniej podchodzą do planowania budżetu. Choć ich kondycja finansowa nie zmieniła się gwałtownie, to widać pewne oznaki pogorszenia nastrojów. Mniej osób niż przed rokiem ocenia swoją sytuację jako „raczej dobrą”, a więcej postrzega ją negatywnie – komentuje dr Przemysław Barbrich, dyrektor Zespołu Komunikacji i PR Związku Banków Polskich.
Ponad 39 proc. badanych deklaruje poprawę swojej sytuacji finansowej, ale 25 proc. uważa, że uległa ona pogorszeniu. Rośnie liczba studentów, którzy nie zauważają większych zmian – ich odsetek wzrósł z 30 do 32 proc. Z kolei udział osób wskazujących na znaczące pogorszenie sytuacji materialnej wzrósł z 7 do 8 proc.
Praca i oszczędzanie sposobem na drożyznę
Coraz więcej studentów systematycznie oszczędza – prawie połowa odkłada ponad 250 zł miesięcznie, a 23 proc. ma oszczędności przekraczające 10 tys. zł. Tylko 12 proc. badanych przyznaje, że nie oszczędza wcale.
Podjęcie pracy rozważa 42 proc. respondentów – to o 1 proc. mniej niż rok temu. Jednocześnie 57 proc. studentów negatywnie ocenia swoje perspektywy zawodowe, a aż 20 proc. uważa je za bardzo złe – to niemal dwukrotnie więcej niż trzy lata temu. Jedna piąta pracujących studentów zarabia ponad 4 tys. zł netto.
Odsetek studentów, którzy w ogóle nie pracują, spadł do 37 proc., czyli o 4 punkty procentowe w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Wielu studentów łączy naukę z pracą. To wyraźna zmiana względem ubiegłego roku, kiedy obserwowaliśmy wzrost bierności zawodowej w tej grupie. Dziś aktywność zarobkowa staje się dla wielu osób ważnym elementem budowania niezależności finansowej, ale też sposobem na radzenie sobie z rosnącymi kosztami utrzymania. Pogodzenie pracy ze studiami pozostaje jednak dużym wyzwaniem i w praktyce może wpływać na to, jakich ofert młodzi ludzie szukają i jakie warunki zatrudnienia są dla nich akceptowalne – podsumowuje dr Michał Polak, wiceprezes WIB.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.