Jazda na kropelce paliwa. Studenci Politechniki Łódzkiej biją rekordy

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 7 października (08:45)
Niesamowite osiągnięcia młodych konstruktorów z Łodzi. Studenci z zespołu Iron Warriors Politechniki Łódzkiej stworzyli pojazdy, które ustanowiły rekordy Polski w energooszczędności. Ich benzynowy bolid przejeżdża 837 km na litrze paliwa, a elektryczny aż 2267 km w przeliczeniu na jeden litr paliwa.
Bolid zespołu Iron Warriors Politechniki Łódzkiej, fot. Marian Zubrzycki /PAP
Zespół Iron Warriors, działający przy Studenckim Kole Naukowym Miłośników Motoryzacji Politechniki Łódzkiej, od blisko 15 lat zamienia teorię w praktykę. Ich celem jest konstruowanie pojazdów, które na minimalnej ilości paliwa lub energii pokonają jak najdłuższy dystans. Efekt? Dwukrotne pobicie rekordu Polski – 837 km na litrze benzyny oraz 2267 km na równowartość jednego litra benzyny energii elektrycznej.
Jak podkreśla szef zespołu, Hubert Pacyna, kluczem do sukcesu są lekka konstrukcja i minimalne opory powietrza. Cały czas rozwijamy nasze oba bolidy – spalinowy i elektryczny, wprowadzając w nich różnego rodzaju ulepszenia, aby poprawiać dotychczasowe osiągnięcia – mówi Pacyna.
Technologia na najwyższym poziomie
Bolidy Eco Arrow 3 (benzynowy) i Eco Arrow 2 Electric (elektryczny) to jednoosobowe, ultralekkie pojazdy o aerodynamicznych kształtach, przypominających kroplę wody. Do budowy wykorzystano włókno węglowe, dzięki czemu masa każdego z nich nie przekracza 50 kg. Kierowca prowadzi pojazd w pozycji leżącej.
W bolidzie benzynowym zastosowano zmodyfikowany silnik z podkaszarki, a w elektrycznym – napęd znany z rowerów elektrycznych. Najważniejsze są działy mechaniczny i elektroniczny: Ich współpraca jest kluczowa, żeby bolidy w ogóle jeździły, a następnie udoskonalały swoje osiągi. Kolejnym filarem naszej działalności jest sekcja programistyczna, dzięki której zbieramy dane z przejazdów, dopracowujemy technologię oraz technikę jazdy – wyjaśnia Aleksandra Woźniak, kierująca bolidami.
Spotkanie z mistrzem Europy
We wtorek młodzi konstruktorzy mieli okazję wymienić się doświadczeniami z Mikołajem Marczykiem – rajdowym mistrzem Europy i rekordzistą Guinnessa w jeździe samochodem elektrycznym na jednym ładowaniu.
To wyjątkowi studenci, którzy poza tym, że studiują, oddają swojej pasji wolny czas. Ten projekt jest bliski memu sercu. Przyjechałem, żeby dowiedzieć się czegoś od mądrzejszych od siebie i wymienić się doświadczeniami – podkreślił Marczyk.
Przyszłość motoryzacji w rękach młodych
Iron Warriors nie zwalniają tempa. Obecnie pracują nad kolejnym pojazdem, skupiając się na jeszcze lepszej aerodynamice i nowoczesnej karoserii. Zdobyte doświadczenie i pasja mają nadzieję wykorzystać w przyszłości w branży motoryzacyjnej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.