Oleszki odcięte od świata. „Ludzie nie przeżyją dzięki oświadczeniom”

W okupowanych przez Rosję Oleszkach w obwodzie chersońskim pogłębia się kryzys humanitarny. Według relacji mieszkańców, wolontariuszy i ukraińskich urzędników, do miasta od końca maja nie docierają regularne dostawy żywności ani leków, a drogi wyjazdowe są zaminowane i zagrożone atakami dronów. W mieście ma pozostawać około 1,5 tys. osób, w tym blisko 40 dzieci. Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha zaapelował do społeczności międzynarodowej o pilne dostarczenie pomocy oraz ewakuację cywilów.
Kobiety w schronie w rejonie Chersonia (fot. Alex Chan/SOPA Images) /East News
Oleszki leżą na lewym brzegu Dniepru, około 9 kilometrów od Chersonia. Miasto jest pod rosyjską okupacją od lutego 2022 roku. Jak opisuje „Ukraińska Prawda”, jego mieszkańcy od miesięcy funkcjonują bez stałych dostaw prądu, gazu, wody pitnej oraz podstawowych środków medycznych.
Ostatnie dostawy produktów miały dotrzeć do Oleszek 26 maja. Późniejsze próby wjazdu do miasta kończyły się ostrzałami lub koniecznością zawrócenia. Według relacji cytowanych przez ukraiński portal, część mieszkańców gotuje posiłki z dziko rosnących roślin i tego, co udało się wyhodować w ogródkach.
Droga do pobliskiego Radenska, gdzie wciąż można kupić żywność, ma liczyć około 20 kilometrów. Przejście jej zajmuje wiele godzin i wiąże się z ryzykiem wejścia na miny lub znalezienia się pod atakiem dronów.
Szpital działa na granicy możliwości
Jedyną placówką, która nadal częściowo funkcjonuje, jest miejscowy szpital. Jednak – jak wynika z relacji wolontariuszy – brakuje tam leków, antybiotyków, sprzętu i paliwa do generatorów. Pomoc medyczna ma być ograniczona do najbardziej podstawowych działań.
Szpital był również miejscem, do którego trafiały osoby skrajnie wyczerpane głodem. Teraz także tam zaczyna brakować żywności. Karetki nie kursują, ponieważ część ulic jest zaminowana. Rannych lub chorych mieszkańcy mają transportować prowizorycznymi środkami.
Według źródeł „Ukraińskiej Prawdy”, zniszczona została także infrastruktura kostnicy. Ciała zmarłych są przechowywane w piwnicy jednego z budynków szpitalnych.
Zima może pogłębić dramat mieszkańców
Ukraińskie władze deklarują, że próbują doprowadzić do ewakuacji cywilów. Rzecznik praw człowieka ukraińskiego parlamentu Dmytro Łubinec przekazał, że uzgodniono listę osób wymagających wyjazdu, a ukraińskie siły miały zapewnić warunki do zawieszenia ognia. Do 22 września Rosja nie potwierdziła jednak zgody na przeprowadzenie operacji.
Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża miał potwierdzić, że utrzymuje kontakt zarówno z władzami Ukrainy, jak i Rosji oraz deklaruje gotowość wsparcia ewakuacji, jeśli będzie ona bezpieczna dla ludności.
Władze w Kijowie oskarżają Rosję o blokowanie wyjazdu mieszkańców i wykorzystywanie ich jako żywej tarczy. Rosja kontroluje Oleszki, dlatego – zgodnie z IV konwencją genewską – ponosi odpowiedzialność za zapewnienie ludności na okupowanym terytorium żywności, opieki medycznej i podstawowych warunków sanitarnych.
Sytuację dodatkowo komplikuje nadchodząca zima. W mieście nie ma ogrzewania ani stabilnego dostępu do energii. Wolontariusze cytowani przez ukraińskie media informują, że poprzedniej zimy w mieszkaniach zamarzali starsi ludzie.
Dla mieszkańców Oleszek wybór jest dramatyczny: zostać w odciętym mieście, bez żywności i opieki medycznej, albo próbować wydostać się przez zaminowane tereny, pozostające w zasięgu dronów i ostrzału.
Apel ukraińskiego MSZ
Andrij Sybiha oświadczył, że mieszkańcom Oleszek „prawie nic nie zostało”. Według informacji przekazanych przez ukraińskie MSZ, cywile mają żywić się trawą i chwastami. Niemal niedostępne są też leki, czysta woda, prąd oraz pomoc medyczna.
Ludzie tam nie przeżyją dzięki samym oświadczeniom o zaniepokojeniu – podkreślił szef ukraińskiej dyplomacji.
Sybiha obarczył Rosję pełną odpowiedzialnością za wywołanie i pogłębianie kryzysu humanitarnego na okupowanych terenach obwodu chersońskiego.
Szef ukraińskiego MSZ zaapelował do społeczności międzynarodowej o wykorzystanie wszelkich dostępnych instrumentów w celu dostarczenia pomocy humanitarnej do miasta i zapewnienia mieszkańcom możliwości bezpiecznej ewakuacji.
Jak zaznaczył, Organizacja Narodów Zjednoczonych, Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża oraz inne organizacje międzynarodowe powinny wykorzystać swoje mandaty, by zapewnić dostęp pomocy do Oleszek.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.