Przegrane wybory to cios dla Trumpa. Ekspert: wyborcy rozliczyli go z niespełnionych obietnic
Tą osobą, zdaniem amerykanisty, może być J.D. Vance, czyli wiceprezydent USA. Jeszcze kilka miesięcy temu dla wielu osób był on niemal naturalnym następcą Donalda Trumpa i pewnym kandydatem republikanów w wyborach prezydenckich 2028 r.
– Dziś uważam, że J D Vance nie dostanie republikańskiej nominacji w tych wyborach – mówi dr Szulc. – Będzie się za nim ciągnęło to, że jest od Trumpa, a więc wyborcy będą wiązać z nim wszystkie porażki i niespełnione obietnice obecnego prezydenta. Do tego sam Vance ma niskie poparcie w partii i ostatnio też chyba nisko go ceni nawet Trump. Jeśli miałbym obstawiać, to uważam, że dużo większe szanse na nominację za dwa lata ma dziś Marco Rubio, który w szeregach republikanów uważany jest za kogoś o wiele bardziej zrównoważonego.
Zdaniem eksperta, republikanie będą teraz mieli problem i muszą sobie odpowiedzieć na pytanie: jak zachowywać się przez drugą część kadencji Donalda Trumpa, by mieć szansę na wygraną w 2028 r.
Zdaniem Karola Szulca, być może będą musieli nawet kilka razy stanąć w Senacie czy Izbie Reprezentantów przeciwko prezydentowi, pomagając odrzucić demokratom jego weto. To, że po weto Trump sięgnie, już zresztą zapowiedział.
Walka z nielegalną imigracją przyniosła nieoczekiwany skutek?
Wracając do samych wyborów z wtorku 3 listopada, to dla amerykanisty z Uniwersytetu Wrocławskiego ich wynik nie jest zaskoczeniem. Przejęcie Izby Reprezentantów przez demokratów pokazywały bowiem sondaże. – Znak zapytania można było stawiać przy pytaniu: czy tej partii uda się też odbić Senat? Ostatecznie tak się prawdopodobnie stanie i to jest naprawdę duży ich sukces – mówi dr Szulc.
Naukowiec proszony o to, by wskazał największe zaskoczenia, jakie przyniosły amerykańskie wybory połówkowe, wymienia Kansas. - W tym stanie demokrata nie wygrał od 94 lat i teraz to się zmienia. Tego nie spodziewał się praktycznie nikt. Mniej szokujące jest wyborcze zwycięstwo demokratów w Teksasie – mówi amerykanista.
Rozmówca Wirtualnej Polski uważa, że przyczyny porażki republikanów są oczywiste. To niespełnione obietnice Donalda Trumpa i jego polityka zagraniczna.
– Trump miał zrobić MAGA, czyli uczynić ponownie Amerykę wielką (od hasła Make America Great Again – red.) i to mu w oczach jego własnych wyborców nie wyszło. Zamiast rozkwitu gospodarki zafundował Amerykanom wojnę z Iranem i wzrosty cen na stacjach paliw. Zapowiadał walkę z imigrantami, ale to poszło w złą stronę. Funkcjonariusze ICE kilka razy zabili ludzi, których poszukiwali. Do tego brak rąk do pracy dał się odczuć w amerykańskim rolnictwie, sektorze, który to jednak na tych nielegalnie przebywających w USA pracownikach mocno się opierał – wylicza dr Szulc, który dodaje, że wielu Amerykanom bardzo nie podobało się też, że ich prezydent nie potrafił jednoznacznie odciąć się od swoich związków z pedofilską aferą Epsteina.
- Funkcjonariusze ICE kilka razy zabili ludzi, których poszukiwali. Do tego brak rąk do pracy dał się odczuć w amerykańskim rolnictwie, który to jednak sektor na tych nielegalnie przebywających w USA pracownikach mocno się opierał – wylicza dr Szulc, który dodaje, że wielu Amerykanom bardzo nie podobało się też, że ich prezydent nie potrafił jednoznacznie odciąć się od swoich związków z pedofilską aferą Epsteina - mówi ekspert.
– Ta afera jest straszna i domniemane związki z nią Trumpowi ciążyły – tłumaczy.
Co stało się we wtorek 3 listopada za oceanem?
Po podliczeniu większości głosów wszystko wskazuje na to, że demokraci odnieśli wyraźne zwycięstwo w wyborach połówkowych w USA i przejęli kontrolę nad obiema izbami Kongresu. Partia będąca w opozycji do prezydenta Donalda Trumpa zdobyła większość zarówno w Izbie Reprezentantów, jak i w Senacie, odbierając republikanom kilka kluczowych mandatów w tradycyjnie konserwatywnych stanach, m.in. w Teksasie, Karolinie Północnej, Karolinie Południowej, Ohio i Kansas.
Wynik jest powszechnie interpretowany jako poważny cios dla prezydenta Donalda Trumpa i jego administracji, ponieważ znacząco ograniczy możliwości realizowania przez niego politycznej agendy w drugiej części kadencji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.