"NYT": Iran planował atak. USA wycofują bombowce z Europy
Bombowce USA opuściły bazę w Fairford
Źródło zdjęć: © East News | HENRY NICHOLLS
Stany Zjednoczone wycofały 12 bombowców B-1 z bazy RAF Fairford w południowej Anglii po uzyskaniu informacji o planowanym ataku dronowym, zlecanym przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. Jak podaje "New York Times", Iran miał wymierzyć uderzenie w samoloty i kilkuset żołnierzy stacjonujących na terenie obiektu.
- Wszystkie 12 bombowców B-1 opuściło bazę RAF Fairford w ciągu jednego weekendu, jeszcze przed zakończeniem dyslokacji cystern powietrznych wspierających lot do USA.
- Iran planował wielopoziomowy atak wzorowany na ukraińskiej operacji dronowej wymierzonej w rosyjskie bombowce strategiczne na Syberii.
- Tydzień przed wycofaniem maszyn w pobliżu bazy Fairford zatrzymano pięciu mężczyzn; 1 października aresztowano osobę z podwójnym obywatelstwem brytyjsko-irańskim pod zarzutem przygotowywania zamachów.
Irański plan zakładał wielopoziomowe uderzenie. Według informacji przekazanych przez "New York Times", celem ataku miało być zniszczenie samolotów oraz zabicie części spośród kilkuset żołnierzy i pracowników kontraktowych rozmieszczonych na terenie bazy. Anonimowi urzędnicy w Waszyngtonie wskazali dziennikowi, że koncepcja operacji przypominała ukraiński atak z ubiegłego roku, kiedy Kijów przemycił drony na terytorium Rosji i odpalił je z naczep ciężarówek. Tamta akcja zniszczyła lub uszkodziła co najmniej kilkanaście maszyn, w tym rosyjskie bombowce strategiczne zdolne do przenoszenia broni jądrowej.
Wiceprezydent Vance: Iran próbuje terroryzować USA od 49 lat
Wiceprezydent USA J.D. Vance potwierdził w poniedziałek, że Pentagon przeniósł bombowce z bazy Fairford, działając "z daleko idącą ostrożnością i chęcią ochrony ludzi". W rozmowie z dziennikarzami ocenił, że Iran systematycznie dąży do destabilizacji Stanów Zjednoczonych.
– Jesteśmy przekonani, że Irańczycy próbują robić to, co państwo irańskie robi od 49 lat, czyli dopuszczać się aktów terroryzmu wymierzonych w Stany Zjednoczone – powiedział Vance. – Zachowujemy najwyższą ostrożność – zapewnił.
Decyzja o ewakuacji samolotów była, jak podkreśla "NYT", wyjątkowo nietypowa. Tak pilne przebazowanie maszyn rzadko przeprowadza się w odniesieniu do baz sojuszniczych, położonych tysiące kilometrów od strefy aktywnych działań wojennych. Część bombowców wraz z załogami wystartowała, nim jeszcze gotowe były powietrzne cysterny, które miały ich eskortować przez Atlantyk.
Ostrzeżenia wywiadowcze i wcześniejsze sygnały zagrożenia
Służby wywiadowcze USA już w połowie września poinformowały dowódców wojskowych, że baza Fairford może być celem ataku inspirowanego przez Iran. Według wysokiego rangą urzędnika w Waszyngtonie, cytowanego przez "New York Times", Izrael ostrzegł Niemcy o podwyższonym ryzyku dla tamtejszych baz amerykańskich, wskazując w szczególności na Spangdahlem i Ramstein.
Napięcie wokół bazy narastało już od miesięcy. W lipcu irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej wydał komunikat, w którym stwierdził, że zgoda Londynu na korzystanie z obiektu przez Stany Zjednoczone "czyni Londyn odpowiedzialnym" za działania USA. "Każda baza wykorzystywana do przeprowadzania ataków na terytorium Iranu stanowi uzasadniony cel dla (irańskich) sił" – napisano w oświadczeniu IRGC.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.