Cristiano Ronaldo wywołał aferę. Obraził się i nie wyszedł na trening
Cristiano Ronaldo opuścił boisko przed końcem czwartkowego meczu Portugalii z Walią. Z kolei sobotnie spotkanie z Norwegią w całości przesiedział na ławce rezerwowych. Portugalskie media, m.in. telewizje SIC i CMTV, donoszą, że największa gwiazda reprezentacji nie wzięła udziału w treningu kadry, ponieważ obraziła się na selekcjonera Jorge Jesusa za podejmowane przez niego decyzje.
Ronaldo nie wyszedł na trening kadry. Piłkarz wywołał burzę
We wtorek Ronaldo nie pojawił się na treningu reprezentacji narodowej. Nieobecność potwierdziła Portugalska Federacja Piłkarska, choć nie podała przyczyn. Wspomniane media donoszą jednak, że zawodnik pokłócił się z trenerem, który zaczął prowadzić kadrę po tegorocznych Mistrzostwach Świata.
ZOBACZ: Wysłali światu jasny sygnał. Tak zareagowali na hymn Izraela
Ronaldo i Jesus mieli okazję współpracować w saudyjskim Al-Nassr. Teraz ich relacje mają nie układać się najlepiej. Zamiast na trening z reprezentacją, napastnik samotnie poszedł do hotelowej siłowni. Według portugalskich mediów wywołało to kryzys wewnątrz drużyny.
Telewizje SIC i CMTV twierdzą, że Ronaldo obraził się na trenera, bo wcześniej porozumiał się z nim, że pojawi się na boisku w meczach rozgrywanych w ramach Ligi Narodów. Zamiast tego selekcjoner postawił na Goncalo Ramosa.
Krytyka pod adresem Ronaldo. "Nie zasługuje na opaskę kapitana"
Zachowanie Cristiano Ronaldo spotkało się z negatywnymi opiniami niektórych ekspertów, komentatorów czy byłych piłkarzy. Były portugalski obrońca Pedro Henriques skrytykował domniemane porozumienie między zawodnikiem a trenerem. Z kolei Marco Caneira, który miał okazję grać z Ronaldo w drużynie, wziął stronę selekcjonera, stwierdzając, że nie może on potajemnie ustalać z zawodnikami, kto zagra, a kto nie.
ZOBACZ: Nagła śmierć Jacka Magiery. "Najpierw dobry człowiek, potem dobry trener"
W podobnym tonie wypowiedział się komentator telewizji SIC Francisco Guimares. Stwierdził, że kibice przyzwyczaili się do obrażalskiej natury 41-letniego Ronaldo, ale zachowanie piłkarza jest nieuzasadnione ze względu na wiek, przez który - w ocenie Guimaresa - nie jest już potrzebny reprezentacji Portugalii.
- Ronaldo udowodnił całą sytuacją, że nie zasługuje na opaskę kapitana. Jest bardziej zainteresowany własnymi celami niż dobrem drużyny - podsumował Guimares, cytowany przez PAP.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.