Kości na posesji w USA. Przeszukują „dom grozy” podejrzanego o seryjne zabójstwa

Autor: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 16 października (07:57)
Na posesji w amerykańskiej Filadelfii znaleziono kości - podała stacja CBS News Philadelphia. Nie ustalono jeszcze, czy są to szczątki ludzkie ani czy mają związek z dochodzeniem dotyczącym Raymonda „R.C.” Horscha, zmarłego w ubiegłym roku mężczyzny podejrzewanego o bycie seryjnym mordercą.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Kości odkryto na terenie posiadłości w filadelfijskiej dzielnicy Olney, określanej przez amerykańskie media mianem „domu grozy”. Na miejsce przyjechali przedstawiciele biura koronera sądowego w Filadelfii.
Kości znaleziono na tyłach posesji. Śledczy od dłuższego czasu drobiazgowo przeszukiwali teren, szukając ludzkich szczątków oraz dowodów w sprawie co najmniej siedmiu kobiet związanych z Raymondem Horschem i tym adresem. Istnieją obawy, że część z nich z nie żyje.
Na obecnym etapie nie wiadomo, czy odnalezione kości należą do człowieka czy zwierzęcia. Ich pochodzenie ma zostać ustalone po specjalistycznych badaniach.
Śledczy przeszukują teren warstwa po warstwie
Funkcjonariusze i technicy pracują metodycznie, usuwając kolejne warstwy ziemi - do głębokości około jednego metra. Wcześniej, jak podała stacja, podczas użycia luminolu w budynku ujawniono ślady ludzkiego DNA. Substancja ta służy m.in. do wykrywania niewidocznych śladów krwi.
W pobliżu domu znaleziono również martwe oposy, a w ogrodzie odsłonięto pozostałości murowanej przybudówki. Po zakończeniu prac na tyłach posesji śledczy mają rozpocząć wykopy z przodu budynku.
Źródła w organach ścigania przekazały CBS News Philadelphia, że śledczy analizują hipotezę, według której Raymond Horsch mógł stosować hydrolizę alkaliczną - proces chemicznego rozkładu tkanek - aby zacierać ślady zbrodni. Chemikalia zabezpieczone w domu trafiły do badań laboratoryjnych.
Mężczyzna, podejrzewany o bycie seryjnym mordercą, przed śmiercią w ubiegłym roku mieszkał w tym domu wraz z synem Eugenem. To właśnie zatrzymanie syna podczas kontroli drogowej w czerwcu br. doprowadziło do rozpoczęcia szeroko zakrojonego śledztwa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.