The Jerusalem PostNetanyahu's inner circle is now almost entirely religious, cabinet secretary saysPunchPSG’s Kvaratskhelia to undergo surgery after ACL rupture – OfficialDaily MaverickTIME TO REFOCUS: SA’s URC teams face northern examination as club season ramps upBollywood HungamaEXCLUSIVE: Gulshan Devaiah DEBUNKS Wikipedia's claim that he made his debut in Salman Khan's Dil Ne Jise Apna Kahaa: “Even I have seen it and I laugh at it!”InquirerMarcos, Angara roll out Yakap health caravan in SuluSouth China Morning PostAttitudes shifting in Hong Kong’s favour as city reaps Apec benefits: Paul ChanRTL BoulevardAbdi A., verdachte dood Hajar, werd opgepakt bij pleegvader in SpierdijkZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioCNN بالعربيةتحليل.. من "الأسطول المظلم" إلى الديزل الروسي.. لا "حلول سحرية" لخفض أسعار الوقود بأمريكاVanguardNigeria’s 11m-tonne cold storage gap exposes food supply weakness7sur7L’horreur à Toulouse: un homme aurait tué trois membres de sa famille avant de se suiciderCapital FMSix oil tankers among 51 ships expected at Mombasa, Lamu ports
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 21, 2026

Uciekał przed policją, staranował auto z nastolatkami. Sąd nie miał wątpliwości ws. pijanego kierowcy lawety

Translate

20 lat więzienia – taki wyrok wydał Sąd Rejonowy w Mielcu w sprawie Artura C., kierowcy lawety oskarżonego m.in. o spowodowanie wypadku, w którym zginęło troje nastolatków w wieku 12, 18 i 19 lat. Artur C. był nietrzeźwy i pod wpływem środków odurzających. Wyrok jest nieprawomocny.

Uciekał przed policją, staranował auto z nastolatkami. Sąd nie miał wątpliwości ws. pijanego kierowcy lawety

Zdj. ilustracyjne /Shutterstock

Do wypadku doszło w sierpniu 2025 r. w miejscowości Grochowe w pow. mieleckim (Podkarpackie). Z aktu oskarżenia wynika, że Artur C. pojechał do szwagra, wszczął awanturę, podczas której groził mu pozbawieniem życia i naruszył jego nietykalność cielesną.

Odjechał z posesji ciężarową lawetą. Nie zatrzymał do kontroli policyjnej i zaczął uciekać. Podczas pościgu, prowadzonego przez dwa radiowozy, Artur C., wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie ustąpił pierwszeństwa i uderzył w jadącego prawidłowo osobowego Seata.

Najmłodsza ofiara miała 12 lat

Jadący nim nastolatkowie zginęli na miejscu: 19-letnia Dominika, jej 12-letni brat Grzegorz i 18-letni Mike, obywatel Niemiec, kierujący autem. Po wypadku Artur C. zaczął uciekać pieszo. Został zatrzymany przez policję.

Podczas śledztwa przyznał się do zarzucanych mu czynów, z wyjątkiem kierowania gróźb karalnych i naruszenia nietykalności cielesnej.

Prokuratura oskarżyła Artura C. o spowodowanie w stanie nietrzeźwości oraz pod wpływem środków odurzających wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym trzech osób. Mężczyzna odpowiadał także za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środków odurzających, niedostosowanie się do polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego oraz kierowanie gróźb karalnych i naruszenie nietykalności cielesnej.

Łączna kara 20 lat więzienia

Sąd uznał go winnym wszystkich zarzucanych mu czynów i skazał go na karę łączną 20 lat pozbawienia wolności. Z kar cząstkowych najwyższą – 18 lat więzienia - wymierzył za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym.

Sąd orzekł też wobec 44-letniego Artura C. dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i skierował go na terapię uzależnień. Zasądził także od niego nawiązki dla każdego z rodziców po 50 tys. zł za każde dziecko.

Artur C. postanowieniem sądu ma także dwuletni zakaz kontaktowania się ze swoim szwagrem i zakaz zbliżania się do niego na odległość 50 metrów.  

Prokurator oraz pełnomocniczka oskarżycieli posiłkowych, czyli rodzin poszkodowanych, domagali się dla oskarżonego 25 lat pozbawienia wolności. Oskarżony w ostatnim słowie przeprosił rodziny ofiar. Prosił sąd - tak jak obrońca - o łagodny wymiar kary.

Sędzia o „porażającej” skali naruszeń zasada bezpieczeństwa w ruchu drogowym

Sędzia Anna Krawczuk w ustnym uzasadnieniu wyroku podkreśliła, że skala naruszeń zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, których dopuścił się oskarżony, jak i popełnionych przestępstw jest porażająca.

Wskazała, że jechał pod wpływem alkoholu i środków odurzających, znacznie przekroczył prędkość i nie zatrzymał się do kontroli policyjnej, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, co doprowadziło do śmierci trzech osób, „które nie naruszyły żadnych przepisów, jechały prawidłowo i jechały na drodze z pierwszeństwem przejazdu”.

Skutek w postaci śmierci trzech osób nie jest w stanie być już odwrócony, gdyby nawet oskarżony chciał, to nic niestety nie jest w stanie zrobić, żeby przywrócić życia tym trzem osobom – zaznaczyła sędzia.

Zwróciła uwagę, że oskarżony był w przeszłości wielokrotnie karany również za prowadzenie w stanie nietrzeźwości i nie wyciągnął z tego żadnych wniosków.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.