The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 22, 2026

Sikorski uderza w prezydenta. "Nie ma na to zgody"

Translate

"Tak jak premier odpowiada za pracę ministrów, tak ja odpowiadam przed Sejmem i prokuratorem za pracę ambasadorów. Próbując wpływać na dobór jednych i drugich, prezydent próbuje uzyskać władzę bez odpowiedzialności" – napisał na X szef MSZ Radosław Sikorski.

"Jest to wbrew konstytucji i nie ma na to zgody" – dodał.

DLA CIEBIE

GAC EMZOOM - poznaj jego możliwości

Choć środowisko prezydenta nie zdecydowało jeszcze ws. wniosku, to prezydent i ministrowie krytykują Domańskiego za sytuację w finansach publicznych, m.in. wysoki deficyt.

Spór o ambasadorów

Spór na linii MSZ-prezydent dotyczący nominacji ambasadorskich trwa od marca 2024 r., gdy minister Sikorski zdecydował, że ponad 50 ambasadorów zakończy misję, a kilkanaście kandydatur – zgłoszonych do akceptacji przez poprzednie kierownictwo resortu – zostanie wycofanych. Ówczesny prezydent Andrzej Duda podkreślał, że "nie da się żadnego ambasadora polskiego powołać ani odwołać bez podpisu prezydenta".

W miejsce ambasadorów, którzy opuścili placówki, ale nie zostali wówczas formalnie odwołani przez prezydenta, trafili wskazani przez MSZ dyplomaci niemający statusu ambasadorów; są w randze chargé d'affaires.

Po objęciu prezydentury przez Karola Nawrockiego spór dotyczący nominacji ambasadorskich trwa. Prezydent sprzeciwia się w szczególności nominowaniu na ambasadorów obecnego szefa placówki w Waszyngtonie Bogdana Klicha oraz Ryszarda Schnepfa, chargé d'affaires we Włoszech.

Na początku września prezydent Nawrocki powiedział, że "było bardzo blisko" porozumienia z resortem spraw zagranicznych ws. nominacji ambasadorskich. Dodał, że porozumienie zostało wypracowane, ale "jakiś ze zwierzchników" szefa MSZ zadecydował, że porozumienia z prezydentem nie mogą być realizowane.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.