Minister Tomasz Siemoniak po specjalnej naradzie: Wojsko w pełnej gotowości
"Na nadzwyczajnym spotkaniu zwołanym w RCB przez premiera Donalda Tuska służby specjalne przedstawiły ocenę sytuacji po atakach Rosji w pobliżu przejść granicznych pomiędzy Polską i Ukrainą" - napisał minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
"Rosja uderza w gospodarkę ukraińską oraz eskaluje napięcie wobec państw wspierających Ukrainę. Wojsko Polskie, służby specjalne i MSWiA są w pełnej gotowości i działają na rzecz bezpieczeństwa Polski. Nasze służby są także w stałym kontakcie ze służbami sojuszniczymi" - dodał.
Na nadzwyczajnym spotkaniu zwołanym w RCB przez premiera @donaldtusk służby specjalne przedstawiły ocenę sytuacji po atakach Rosji w pobliżu przejść granicznych pomiędzy Polską i Ukrainą. Rosja uderza w gospodarkę ukraińską oraz eskaluje napięcie wobec państw wspierających… pic.twitter.com/tiEd0jwW0n
— Tomasz Siemoniak (@TomaszSiemoniak) September 13, 2026
Pilną odprawę z udziałem ministrów i służb zwołał premier Tusk po atakach Rosji w Ukrainie w pobliżu polskiej granicy.
W trakcie uderzeń Rosji polskie wojsko poderwało myśliwce, a służby ostrzegały mieszkańców regionów przygranicznych - wysłano alerty RCB. W kilku regionach uruchomiono syreny.
Tomasz Siemoniak po pilnej naradzie w RCB. "W pełnej gotowości"
Podczas narady przedstawiciele wojska oraz Służby Granicznej przekazali, informację o dwóch atakach na cele położone w pobliżu granicy z Polską. Celem rosyjskich uderzeń była stacja benzynowa oraz bocznica kolejowa. W związku z zagrożeniem zdecydowano o ewakuacji dwóch polskich przejść granicznych.
Z kolei PKP Intercity i ukraińskie koleje państwowe potwierdziły, że rosyjski dron uderzył także w pociąg pasażerski relacji Warszawa - Kijów. Podróżnych udało się wcześniej ewakuować. Nikt nie został ranny.
ZOBACZ: "Nieprawda". Siemoniak zarzuca Nawrockiemu "atak na służby specjalne"
- Tak jak się spodziewaliśmy, eskalacja, coraz większa, działań ze strony Rosji staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy - przekazał premier na otwarciu narady.
Szef rządu zapowiedział, że w związku z incydentami z niedzielnej nocy służby będą "procedować w trybie bardzo wzmocnionym". - Można się spodziewać, że najbliższe tygodnie i miesiące, to będzie bardzo wzmożony okres działań ze strony rosyjskiej - wyjaśnił polityk.
Jak zaznaczył szef rządu, "nie można wykluczyć, że będą one dotyczyć także naszego terytorium". - Niestety dotychczasowe zdarzenia potwierdzają te informacje, które otrzymujemy od wielu miesięcy - powiedział.
Ataki przy granicy z Polską. Rosja zabrała głos
Resort obrony Rosji poinformował, że przeprowadzony w niedzielę ostrzał celów w zachodniej Ukrainie, w tym infrastruktury kolejowej, "był wymierzony w cele o charakterze militarnym".
Zgodnie z komunikatem resortu obrony Rosji, który cytuje AFP, celem niedzielnego ataku było "uderzenie w infrastrukturę kolejową w zachodniej Ukrainie, wykorzystywaną do transportu ładunków wojskowych z Europy".
Rosyjskie ministerstwo obrony wskazało, że oprócz wspomnianych uderzeń, przeprowadzono w ostatnich godzinach także "ataki na przedsiębiorstwa przemysłowe zajmujące się montażem bezzałogowych statków powietrznych, centra logistyczne i magazyny, które dystrybuują i dostarczają sprzęt wojskowy dla Sił Zbrojnych Ukrainy, a także na obiekty energetyczne obsługujące porty i obiekty ukraińskiej infrastruktury logistycznej".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.