ESPNThe bet to make on each of the 16 gamesInquirerVP impeachment trial: Court releases November scheduleBollywood HungamaBanita Sandhu set to play British-born Indian environmentalist in Akshay Kumar’s SamukThe Jerusalem PostHezbollah rebuilds military capabilities, upgrades FPV drones ahead of possible Israel war - reportESPN DeportesLaporta fija la Champions como el objetivo de Barcelona este añoDaily MaverickTHE CONVERSATION: Why the start of your run feels so difficultZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioDeadlineDetails Revealed About Under-The-Radar Daily Wire Project ‘Confession’ Starring Rob Lowe, James Franco, Jennifer Jason Leigh, Nick Nolte & MoreBellaNaijaDesperados and Young Jonn Create a Cross-Cultural Anthem For Living In The Moment With ‘Let It Go’BillboardMorgan Wallen, Garth Brooks, Taylor Swift & More Artists With Most Weeks at No. 1 on Top Country Albums Chart: Full ListVanguardEngineers urge Tinubu to halt Lagos-Calabar highway diversionConsequenceSlayyyter to Headline Madison Square Garden in June 2027
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 13, 2026

Berlin przygląda się recepcie z Polski. Niemiecki dziennik: Może być wzorem

Translate
  • Berliński dziennik "Tagesspiegel" zwrócił uwagę na polski podatek od nadzwyczajnych zysków oraz odnotował, że Niemcy przyglądają się rozwiązaniom wprowadzonym przez Warszawę.

  • W Polsce wprowadzono podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów naftowych i planuje się wykorzystać te dochody na obniżenie VAT-u oraz akcyzy na paliwa.

  • Ustawa o podatku budzi wątpliwości prawne, a niemiecki rząd do tej pory popierał takie rozwiązanie wyłącznie na poziomie europejskim.

W Polsce wcześnie podjęto działania mające ograniczyć wysokie ceny paliw. W Berlinie spogląda się głównie na Brukselę, choć możliwości działania są znacznie większe - pisze w poniedziałek 12 października berliński dziennik "Tagesspiegel". W publikacji nawiązano do wprowadzenia w Polsce podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów naftowych. Jego stawka to 60 proc.

I Polska, i Niemcy mierzą się z podobnymi problemami: wysokie ceny paliw, wysokie oczekiwania społeczne i presja opozycji - stwierdza autor artykułu Felix Kiefer. Niemiecki rząd zdecydował się przedłużyć na trzy miesiące dopłaty do paliw finansowane z budżetu państwa, a rząd Donalda Tuska obrał inną drogę.

Polski podatek od nadzwyczajnych zysków. Wzór dla Niemiec?

W Warszawie zdecydowano, że pomoc dla kierowców zostanie sfinansowana przez tych, którzy najbardziej skorzystali na wzroście cen ropy i paliw, czyli koncerny naftowe. "Czy polski podatek od nadzwyczajnych zysków może stać się wzorem dla Niemiec?" - pyta autor.

"Skala korzyści, jakie koncerny paliwowe czerpią z wojny Donalda Trumpa przeciwko Iranowi, jest widoczna na całym świecie" - stwierdza, cytując szacunki mówiące, że rafinerie i stacje paliw w Unii Europejskiej osiągnęły nadzwyczajne zyski w wysokości 26,9 mld euro. Na Niemcy przypada z tego 4,9 mld euro.

Autor wylicza też, że pierwsza dopłata do paliw wprowadzona przez niemiecki rząd wiosną kosztowała podatników 1,6 mld euro. Jej ponowne wprowadzenie od października do grudnia ma kosztować kolejne 2,4 mld euro.

Niemiecki minister finansów Lars Klingbeil wielokrotnie opowiadał się za dodatkowym opodatkowaniem zysków koncernów paliwowych, aby sfinansować ulgi dla kierowców, ale nie udało mu się przekonać ani kanclerza, ani ministry gospodarki.

Koalicja rządowa uzgodniła natomiast, że Klingbeil będzie zabiegał o takie rozwiązanie wyłącznie na poziomie europejskim.

Niemiecki dziennik o polskim rozwiązaniu. "Warszawa nie czeka"

"W Warszawie nie zamierzano czekać na Brukselę" - pisze "Tagesspiegel". Dochody z podatku mają współfinansować ponowne obniżenie podatku VAT z 23 do 8 proc. oraz akcyzy na paliwa. Wraca też limit cen paliw. W miniony weekend wynosiła ona 1,73 euro za benzynę i 1,80 euro za olej napędowy.

Prezydent "Nawrocki podpisał ustawę z powodów politycznych" - ocenił w rozmowie z dziennikiem "Tagesspiegel" główny ekonomista polskiego banku Velobank Piotr Arak.

- Ceny paliw osiągnęły rekordowy poziom, a rząd już wcześniej przypisywał mu (prezydentowi - red.) odpowiedzialność za ich wzrost - wskazał ekspert.

Ustawa nadal budzi jednak wątpliwości prawne. Toczy się postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym, a największe zastrzeżenia dotyczą jej częściowo wstecznego działania. Podatek ma bowiem obejmować zyski od marca 2026 roku, choć ustawa została przyjęta dopiero w październiku.

Berlin o polskiej ustawie. "Obserwujemy działania i ich wpływ na ceny paliw"

Ze względu na obawy natury prawnej niemiecki rząd dotychczas popierał podatek od nadzwyczajnych zysków wyłącznie jako rozwiązanie europejskie.

Minister finansów Niemiec Lars Klingbeil wielokrotnie apelował do Komisji Europejskiej o przedstawienie nowego projektu przepisów dotyczących podatku od nadzwyczajnych zysków, ale na razie brak nowych propozycji.

Komisarz UE Valdis Dombrovskis zwracał uwagę już we wrześniu, że państwa członkowskie mogą samodzielnie wprowadzać podatek od nadzwyczajnych zysków na poziomie krajowym, jeśli uznają to za stosowne. Polska skorzystała z tej możliwości.

- Obserwujemy działania podejmowane w Polsce oraz ich wpływ na ceny paliw - przekazał dziennikowi "Tagesspiegel" rzecznik niemieckiego Ministerstwa Finansów.

Katarzyna Domagała-Pereira, dziennikarka polskiej redakcji "Deutsche Welle"

Profiler kryminalny ws. ataków w szkołach: Skala jest ogromnaINTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.