The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 28, 2026

Sybiha reaguje na atak przy polskiej granicy. "Coraz bliżej granic NATO"

Translate
  • Andrij Sybiha skomentował atak rosyjskiego drona w pobliżu przejścia granicznego Jahodyn-Dorohusk. Doszło do uszkadzenia ukraińskiego terminalu, nikt nie ucierpiał.

  • Szef ukraińskiej dyplomacji zaapelował o zaostrzenie sankcji wobec Rosji oraz zwiększenie wsparcia militarnego dla Ukrainy, podkreślając zagrożenie dla bezpieczeństwa poza granicami Ukrainy.

  • Minister spraw zagranicznych Ukrainy stwierdził, że rosyjskie ataki są przeprowadzane "coraz bliżej granic NATO".

"Rosyjski dron po raz kolejny uderzył w obszar w pobliżu przejścia granicznego Jahodyn-Dorohusk, trafiając w jeden ze starych terminali po ukraińskiej stronie granicy. Na szczęście nikt nie został ranny" - przekazał za pośrednictwem X minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha.

Sybiha stwierdził, że Rosja "musi zostać zatrzymana zdecydowanymi działaniami", wśród których wymienił zaostrzone sankcje i zwiększenie wsparcia dla ukraińskiej obrony.

"Rosja kontynuuje ataki na ukraińską infrastrukturę graniczną, przynosząc wojnę coraz bliżej granic NATO" - stwierdził szef ukraińskiej dyplomacji.

"Te ataki pokazują, że rosyjska agresja zagraża bezpieczeństwu daleko poza Ukrainą" - stwierdził Sybiha i wezwał do zwiększenia presji na Rosję.

Wojna na Ukrainie. Dron uderzył 2 km od polskiej granicy

W poniedziałek około godz. 17 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało ostrzeżenie przed możliwym atakiem z powietrza, otwiera się w nowym oknie w związku z rosyjskimi uderzeniami w zachodniej Ukrainie. RCB podjęło decyzję, by uruchomić w Lubelskiem syreny alarmowe.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił poderwało lotnictwo wojskowe, a lotniska w Lublinie i Rzeszowie wstrzymały operacje. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że rosyjski dron z napędem odrzutowym uderzył 2 km od przejścia granicznego w Dorohusku, otwiera się w nowym oknie.

"Kolejny atak Rosji na zachodniej Ukrainie. Dron odrzutowy uderzył po stronie ukraińskiej ok. 2 km od przejścia granicznego z Polską w Dorohusku. Nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Nasze systemy obrony powietrznej i samoloty były gotowe do działania. Po odwołaniu alertu samoloty powróciły do baz, systemy obrony do trybu obserwacji i czuwania" - przekazał szef MON.

Szef Wołyńskiego Obwodowego Zarządu Wojskowego Roman Romaniuk przekazał, że fala uderzeniowa po eksplozji drona uszkodziła budynek punktu kontrolnego przy wjeździe na terminal.

"Polityczny WF": Baza USA w Polsce. Czy prawica podstawiła rządowi nogę?INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.