"Hipokryta". Matczak wbija szpilę Nawrockiemu ws. TK
- Maciej Berek złożył ślubowanie sędziego TK podczas uroczystości w Sejmie.
- Prezes Trybunału Bogdan Święczkowski nie dopuścił go do orzekania.
- Komisja Wenecka uznała, że ślubowanie bez udziału prezydenta jest dopuszczalne.
- Marcin Matczak zarzucił Karolowi Nawrockiemu dążenie do upartyjnienia Trybunału.
Spór o ślubowanie Macieja Berka
Przed budynkiem Trybunału w tym czasie trwały przepychanki zgromadzonych tam manifestantów m.in. z Ruchu Obrony Granic z liderem Robertem Bąkiewiczem i klubów Gazety Polskiej z Policją. Bogdan Święczkowski odbył rozmowę z Berkiem, ale - jak przekazał - nie dopuścił go do orzekania do czasu uzyskania odpowiedzi od prezydenta Nawrockiego, że uznaje on środowe ślubowanie "za złożone w jego obecności".
Prawnik Marcin Matczak winą za całe zamieszanie wokół Trybunału Konstytucyjnego obarczył Karola Nawrockiego. - Prezydent jest tutaj hipokrytą na niezwykłym poziomie. Karol Nawrocki w liście do Trybunału napisał, że on nie chce, żeby Trybunał był trybunałem jednej partii, a robi wszystko, żeby był trybunałem jednej partii. Święczkowski i cała masa sędziów wybranych przez PiS to są ludzie, którzy wręcz mieli legitymację PiS-u - mówił Matczak w rozmowie z Konradem Piaseckim w TVN24.
Matczak atakuje Nawrockiego
- Jedynym sposobem na to, żeby Trybunał nie był trybunałem jednej partii, jest dopuszczenie legalnie wybranych sędziów. I właśnie dokładnie tego Nawrocki nie robi. On chce, żeby Trybunał był PiS-owski na wieki wieków. Nawrockiemu chodzi o to, żeby nie było przeszkód dla polityki prawicowej w Polsce, a niezależny Trybunał mógłby być taką przeszkodą. Prezydent chce, żeby był on upartyjniony i żeby był własnością partii, z którą on się zgadza - dodawał prawnik.
Matczak nie wahał się także przed wbiciem szpili Jarosławowi Kaczyńskiemu. - PiS potraktował TK jako część Ministerstwa Sprawiedliwości, jako swój przyczółek polityczny, żeby zniszczyć ideę kontroli i to im się udało. To zamieszanie jest największym sukcesem Jarosława Kaczyńskiego - stwierdził profesor Uniwersytetu Warszawskiego.
Matczak zaznacza też, że sędziowie TK, których nie uznaje Karol Nawrocki, powinni zostać dopuszczeni do pracy w Trybunale, by mogli się wykazać. - Jeżeli oni będą mogli pokazać, że nie są sędziami Donalda Tuska i że potrafią orzec przeciwko niemu, to będzie znak, że Trybunał Konstytucyjny ma sens - podkreślił prawnik.
Dodajmy, że w środę po południu Karol Nawrocki odwiedził siedzibę TK i spotkał się z obecnymi wówczas w nim sędziami. Wieczorem szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki przekazał, że prezydent z uwagi na sytuację w TK odwołał zaplanowaną na czwartek i piątek wizytę w Słowenii.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.