"Drzwi do wielkiej wojny". Ekspertka diagnozuje słabość Europy wobec Rosji

Ołena Dawłikanowa uważa, że zbyt wiele jest w Europie sił, które dążą do przywrócenia normalnych stosunków z Rosją, co jej zdaniem grozi katastrofą.
Ekspert stwierdziła, że Rosja zamierza wykorzystać niechęć państw NATO do eskalacji, kreśląc scenariusz presji i dążenia do ograniczenia wsparcia dla Ukrainy.
Według Dawłikanowej powolność decyzyjna i przewlekłość procedur UE oraz nieprzygotowanie NATO na współczesne zagrożenia to kluczowe słabości Zachodu.
"W Europie nie ma wspólnego, ogólnie uzgodnionego, nieugiętego stanowiska wobec Rosji"- oceniła w rozmowie z agencją Ukrinform Ołena Dawłikanowa z Sahaidachnyi Security Center.
"Jest zbyt wiele sił, które chcą wznowić współpracę, powrócić do normalności, a wiąże się to z bardzo dużym ryzykiem" - oceniła ekspertka.
Wojna na Ukrainie. Dawłikanowa: Rosja gra na normalizację relacji z Zachodem
Dawłikanowa jest zdania, że Rosja zamierza wykorzystać obawy NATO przed uruchomieniem artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego. Według ekspertki Moskwa raczej poprzez działania hybrydowe niż inwazję na dużą skalę zamierza obnażyć brak solidarności Zachodu i w ten sposób powrócić do normalizacji relacji.
Naciski, eskalacja, być może ograniczona napaść na któreś z państw bałtyckich, aż do groźby użycia broni masowego rażenia, mają posłużyć Kremlowi do budowania narracji, w której dalsze utrzymywanie wrogich relacji jest nieopłacalne.
"Wtedy być może rządy niektórych krajów europejskich powiedzą: 'Porozmawiajmy z Rosją, dogadajmy się', a Rosja odpowie: 'Dobrze, możemy wycofać nasze wojska, ale wtedy musicie zaprzestać pomocy Ukrainie'" - stwierdziła ekspertka, podkreślając, że taki scenariusz byłby dla całej Europy najczarniejszy.
"W tym momencie, jeśli tak się stanie, Europa sama otworzy sobie drzwi do wielkiej wojny" - zdiagnozowała Dawłikanowa.
Przewlekłe procedury główną słabością Europy. NATO niegotowe na współczesną wojnę
Ekspertka jako największą słabość obozu państw europejskich wskazała powolność podejmowania decyzji, przewlekłość procedur instytucjonalnych UE.
Według Dawłikanowej NATO nie jest gotowe na "wojnę zintegrowanych systemów i technologii", a teoretyczne dyrektywy opracowane przez dowództwo NATO i polityków nie są tożsame z doświadczeniem bojowym.
Przygotowania państw Zachodu powinny według ekspert obejmować budowanie odporności na serię skoordynowanych ataków hybrydowych, akty dywersji, cyberataki oraz "masowy terror powietrzny".
Źródło: Ukrinform
"Polityczny WF": As w rękawie PSL-u. Tak może wzmacniać się wobec TuskaINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.