Zełenski dziękuje za "niezwykle silny instrument"
Kongres USA przegłosował ustawę o sankcjach wobec Rosji
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/GEORGE CHRISTOPHOROU
Amerykańska Izba Reprezentantów uchwaliła w środę ustawę zmarłego senatora Lindseya Grahama o sankcjach wobec Rosji i Iranu, wprowadzającą nowe restrykcje na Moskwę oraz dającą prezydentowi USA uprawnienia do nałożenia wysokich ceł na kraje kupujące rosyjską ropę i gaz. Wcześniej ustawę uchwalił Senat USA.
Zełenski o sankcjach
Prezydent Zełenski zwrócił uwagę w mediach społecznościowych, że decyzja amerykańskich parlamentarzystów zbiegła się w czasie z kolejnym zmasowanym atakiem rakietowym Rosji na ukraińską infrastrukturę cywilną i energetyczną, m.in. w obwodach sumskim i odeskim oraz na budynki mieszkalne w Kijowie i Odessie. "Znowu pod uderzeniami była infrastruktura cywilna. Ponad dziesięć osób zostało rannych, w tym dzieci" - poinformował ukraiński przywódca.
Zełenski podkreślił, że ustawa oraz inne twarde kroki sankcyjne partnerów stanowią "niezwykle silny instrument, który może zatrzymać tę terrorystyczną wojnę i doprowadzić do zmuszenia Rosji do ustanowienia pokoju".
"Sankcje muszą być silne, aby cała praca na rzecz pokoju, w tym nasze wspólne dyplomatyczne wysiłki z Ameryką i Europą, przyniosła rezultat. Rosja musi zakończyć tę wojnę" - zaznaczył Zełenski, dziękując amerykańskim parlamentarzystom za dwupartyjne wsparcie.
Ukraina apeluje
Z kolei szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha ocenił na platformie X, że decyzja Kongresu to "właściwa odpowiedź na odmowę Rosji zakończenia jej terroru".
"USA wysyłają jasny sygnał: Rosja nie może kontynuować agresji bez konsekwencji, a im dłużej Putin ciągnie tę wojnę, tym wyższa będzie cena dla niego i jego reżimu" - napisał.
Minister zaapelował do pozostałych sojuszników o pójście w ślady USA i wprowadzenie pełnego embarga, całkowitego zakazu wjazdu dla rosyjskich wojskowych, pełnych ograniczeń dla floty cieni oraz sankcji blokujących przeciwko rosyjskiemu sektorowi zbrojeniowemu.
Nowe sankcje na Rosję
Ustawa imienia senatora Grahama trafi teraz na biurko Donalda Trumpa. Dokument daje prezydentowi USA uprawnienia do nałożenia w ciągu 30 dni nawet 100-procentowych ceł na pięciu największych importerów rosyjskiej ropy naftowej, pięciu największych odbiorców gazu oraz pięć państw ułatwiających Moskwie omijanie sankcji, w tym potencjalnie na Chiny, Indie, Turcję czy wybrane kraje UE.
Dokument kodyfikuje dotychczasowe restrykcje wobec rosyjskiego sektora finansowego i energetycznego oraz nakazuje nakładanie sankcji na tzw. flotę cieni. Mimo że ustawa daje prezydentowi szerokie możliwości odstąpienia od stosowania ceł, przedstawiciele Kongresu określili ją jako element "maksymalnej presji na wojenną machinę Putina".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.