Władze NFL długo marzyły o jego występie. Jay-Z gwiazdą Super Bowl

„Miałem tylko jedną prośbę – żeby sam pojawił się na scenie, kiedy uzna to za stosowne” – zdradza komisarz NFL Roger Goodell. Po latach wyczekiwania marzenie władz ligi wreszcie się spełnia. Jay-Z, legenda rapu, wystąpi na Super Bowl.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Scena Super Bowl gościła prawdziwe muzyczne legendy, w wyborze których swój istotny udział miał Jay-Z. Od 2019 roku jego firma Roc Nation współprodukuje Halftime Show. Zatem zdobywca 25 statuetek Grammy miał istotny udział w wyborze artystów, którzy w kilkunastominutowym show skupiali uwagę całego świata. Najwyraźniej swój własny sceniczny powrót wraz z trasą „Jay-Z 30” artysta postanowił ukoronować wyjątkowym show.
Rozmyślając o tym prestiżowym koncercie, Jay-Z zauważył, że będzie to szczególnie znaczące, z uwagi na trwającą celebrację 30-lecia wydania jego debiutanckiego albumu „Reasonable Doubt”. Od „Reasonable Doubt” do występu na scenie w przerwie Super Bowl – to była podróż. 30 lat muzyki, pracy i kultury na największej scenie świata. To nieustanne spełnienie marzeń – skomentował swój występ raper.
„Nie mogę się doczekać”
Roger Goodell, komisarz ligi NFL, w swoim oświadczeniu podkreślił, że przez lata współpracy Jay-Z wywarł ogromny wpływ Super Bowl Halftime Show. Nie ukrywał przy tym, że od lat marzył o tym, by hip-hopowy magnat osobiście pojawił się na tej scenie.
„Kiedy po raz pierwszy doszliśmy do porozumienia z Roc Nation w sprawie produkcji tego show, miałem tylko jedną prośbę – żeby Jay-Z sam pojawił się na scenie pewnego dnia, kiedy tylko uzna to za stosowne. Nie mogę się doczekać, aż fani na całym świecie doświadczą jego kunsztu, kreatywności i kulturowego wpływu na scenę Super Bowl” – zaznaczył w komunikacie Goodell.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.