The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 30, 2026

Media: Pentagon wysłał sygnał do Europy. "Nie należy szturchać Rosji"

Translate
shutterstock_1101025283

Tusk: akty sabotażu w państwach bałtyckich są niepokojące

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Keith J Finks/Shutterstock

Pentagon wezwał przedstawicieli krajów bałtyckich do złagodzenia retoryki dotyczącej zagrożenia ze strony Rosji - ujawnia agencja Reuters, powołując się na rozmowy z przedstawicielami obu stron. Ten komunikat zbiegł się w czasie z rosnącą falą aktów sabotażu w Europie.

Wśród krajów, które otrzymały wiadomość wzywającą do powściągliwości, znajdują się Litwa, Łotwa i Estonia - poinformowały źródła agencji Reuters. Nie jest jasne, czy komunikat otrzymali także przedstawiciele innych państw europejskich.

Według agencji jedną z osób zaangażowanych w przekazanie tej prośby miał być wiceszef Pentagonu Elbridge Colby, czyli kluczowa postać w trwającym przeglądzie wojsk amerykańskich w Europie.

Sygnał z Pentagonu - pouczenie w sprawie Rosji

Jak twierdzi jedno ze źródeł agencji, podsekretarz obrony USA powiedział przedstawicielowi kraju bałtyckiego, że nie należy "szturchać" Rosji. Jako przykład nieodpowiedniej retoryki miał wskazać sugestie, że Rosja jest "osaczona jak szczur".

Nie jest jasne, do jakiej wypowiedzi nawiązał Colby, ale pod koniec września premier Estonii Kristen Michal nazwał Putina "szczurem w kącie", sugerując, że rosyjski przywódca ucieka się do sabotażu w Europie, ponieważ Rosja coraz bardziej grzęźnie w Ukrainie.

Jak twierdzi osoba zaznajomiona ze sprawą, Pentagon na niedawnym spotkaniu miał zaapelować do estońskiej delegacji, aby zachowała "wyważoną" komunikację.

"Tylko nie afiszujcie się. Nie róbcie hałasu"

Kolejny europejski urzędnik tak cytował, w rozmowie z agencją Reuters, nieoficjalny komunikat z Pentagonu: "Pomagamy wam. Amerykanie tam są. Tylko nie afiszujcie się. Nie róbcie hałasu".

Ministerstwa obrony Litwy, Łotwy i Estonii nie odpowiedziały na prośbę agencji Reuters o komentarz, NATO zaś odmówiło komentowania. Pytany o sprawę urzędnik Pentagonu, powiedział: - Prywatne rozmowy między sojusznikami pozostają prywatnymi, więc nie będziemy komentować tych zarzutów.

Żadne ze źródeł - trzech europejskich i jeden amerykański urzędnik - nie zasugerowało, aby prośba administracji Trumpa miała zostać przekazana w konfrontacyjny sposób - zaznacza agencja Reuters.

Moskwa testuje Europę

Sygnał z Waszyngtonu pojawił się w trudnym dla bezpieczeństwa Europy momencie, gdy administracja Trumpa wznawia starania o wynegocjowanie zakończenia wojny w Ukrainy, stosując wobec Moskwy zachęty - zauważa Reuters. Chodzi o łagodzenie sankcji dla Rosji czy porozumienie paliwowe Putina i Trumpa. Łączy się to też ze wzmożoną krytyką prezydenta USA wobec Wołodymyra Zełenskiego.

W tle tych negocjacji Kreml nasila kampanię aktów sabotażu wymierzoną w Europę. W środę niemiecka prokuratura poinformowała, że aresztowano dwóch Białorusinów podejrzanych o planowanie podpaleń na zlecenie Kremla. We wrześniu rząd niemiecki obwinił Rosję za próbę ataku dronem na lotnisko Lipsk/Halle.

W Tallinie podpalono siedzibę spółki zbrojeniowej. Estoński kontrwywiad KAPO oraz rząd Estonii ustaliły, że stała za tym Moskwa. Polska również jest celem aktów dywersji. W Świdnicy zatrzymano 55-letniego obywatela Rosji, który fotografował pociągi i infrastrukturę kolejową.

Elementami wojny hybrydowej wymierzonej w Europę są między innymi podpalenia obiektów przemysłowych, próby uszkodzenia infrastruktury krytycznej, zakłócenia sygnału i łączności, cyberataki oraz naruszania przestrzeni powietrznej dronami na wschodniej flance NATO.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.