"Zaczynał w nurcie Jana Chrzciciela". Prof. Majewski o historii Jezusa
Prof. Marcin Majewski, biblista i hebraista, był gościem Patrycjusza Wyżgi w programie "Didaskalia". Rozmowa dotyczyła historycznego Jezusa, jego relacji z Janem Chrzcicielem, cudów oraz przypowieści. Badacz wyjaśnił też, dlaczego utrwalony obraz faryzeuszy wymaga korekty.
Najważniejsze tematy rozmowy:
- Zdaniem prof. Marcina Majewskiego Jezus początkowo działał w nurcie Jana Chrzciciela.
- Źródła wskazują, że Jezus był postrzegany jako uzdrowiciel i cudotwórca.
- Niektóre cuda mogą mieć w Ewangeliach znaczenie bardziej teologiczne niż kronikarskie.
- Jezus nie był faryzeuszem, ale pod względem teologicznym pozostawał im bliski.
Majewski zwrócił uwagę, że przyjęcie chrztu od Jana miało istotne znaczenie. – Jezus wchodzi w rolę jednego z uczniów czy jednego z naśladowców Jana – argumentował. Także pierwsze nauczanie Jezusa o nawróceniu, Królestwie Bożym i nadchodzącym sądzie było – według biblisty – wyraźnie "janowe".
Z czasem misja Jezusa stała się jednak samodzielna. – Następuje pewna emancypacja jego własnej misji – zauważył profesor. Jan działał na pustyni i oczekiwał, że ludzie przyjdą do niego. Jezus ruszył natomiast do miast, wiosek i domów, głosząc, że zbawienie już się dokonuje.
Czy Jezus naprawdę czynił cuda?
Majewski podkreślił, że wielość źródeł nie pozwala pominąć cudotwórczej działalności Jezusa. – Cokolwiek dzisiaj sądzimy na temat cudów, Jezus jakieś cuda czynił – ocenił. Ludzie przychodzili do niego po uzdrowienie, a przynajmniej część z nich doświadczała poprawy zdrowia.
Biblista zastrzegł jednak, że Ewangelie nie są dokumentacją medyczną. Opowieści o chodzeniu po wodzie czy wskrzeszeniu Łazarza mogą mieć przede wszystkim funkcję teologiczną. – Ich znaczenie jest bardziej literackie niż kronikarskie – tłumaczył. Cuda miały być znakami nadejścia Królestwa Bożego, a nie "kuglarskimi sztuczkami".
Faryzeusze niesłusznie oczernieni?
Profesor przekonywał, że faryzeusze nie byli wyłącznie obłudnikami i legalistami. Szli do zwykłych ludzi, nauczali Tory i sprzeciwiali się religijno-politycznym elitom. – Jezus nie jest faryzeuszem, ale teologicznie jest bliskim krewnym – stwierdził Majewski. Dodał, że spory Jezusa z faryzeuszami odbywały się wewnątrz judaizmu, ponieważ Jezus był Żydem, a nie chrześcijaninem zwalczającym żydowską religię.
Zobacz, o czym jeszcze rozmawiamy:
- Czy Jan Chrzciciel mógł być związany ze wspólnotą z Qumran?
- Dlaczego Jezus używał mocnego, niekiedy szokującego języka?
- Co naprawdę symbolizowało wino w Kanie Galilejskiej?
- Które przypowieści najpewniej pochodzą bezpośrednio od Jezusa?
- Dlaczego siódemka stała się w Biblii liczbą świętą?
Powyższy tekst to jedynie skrót rozmowy – obejrzyj nagranie, by poznać pełny kontekst i wszystkie argumenty gościa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.