Dwa dni temu pożegnała brata - króla Haralda V. Nie żyje księżniczka Astrid

Zaledwie dwa dni po pożegnaniu króla Haralda V, Norwegię obiegła kolejna przykra wiadomość – w wieku 94 lat zmarła księżniczka Astrid, starsza siostra zmarłego monarchy. Informację o jej śmierci przekazał norweski rząd.
Księżniczka Astrid (fot. Stian Lysberg Solum) /PAP/EPA
Astrid Maud Ingeborg przyszła na świat 12 lutego 1932 roku jako córka późniejszego króla Olava V i księżnej koronnej Maerthy. Była młodszą siostrą księżniczki Ragnhild oraz starszą siostrą Haralda. Po śmierci matki w 1954 roku, mając zaledwie 22 lata, przejęła obowiązki pierwszej damy Norwegii. Funkcję tę pełniła przez 14 lat, aż do 1968 roku, kiedy to rolę tę przejęła żona Haralda, królowa Sonja.
W 1961 roku księżniczka Astrid poślubiła przedsiębiorcę Johana Martina Fernera. Para doczekała się pięciorga dzieci. Ferner zmarł w 2015 roku, pozostawiając Astrid wdową.
W cieniu wielkich wydarzeń
Przez dekady księżniczka Astrid reprezentowała monarchię podczas oficjalnych uroczystości, podróży i wizyt państwowych, towarzysząc najpierw królowi Haakonowi VII, a następnie swojemu ojcu Olavowi V. W późniejszych latach wspierała także swojego młodszego brata, króla Haralda V.
Była aktywnie zaangażowana w działalność społeczną, kierowała funduszem pamięci swojej matki i współpracowała z licznymi organizacjami charytatywnymi.
Ostatnie miesiące i pożegnanie
Jeszcze w środę księżniczka Astrid uczestniczyła w pogrzebie swojego brata, króla Haralda V, razem z pozostałymi członkami rodziny królewskiej. Niestety, jej stan zdrowia w ostatnich miesiącach wyraźnie się pogorszył. W marcu przeszła zapalenie płuc, a w maju trafiła do szpitala z powodu niewydolności serca.
Przyczyna śmierci nie została podana do publicznej wiadomości.
W związku ze śmiercią księżniczki Astrid norweski rząd nakazał opuszczenie flag do połowy masztu we wszystkich instytucjach państwowych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.