Żółte krzyże pojawiły się we Francji. Każdy z nich coś symbolizuje
Organizatorzy ustawili obok siebie setki krzyży jako rodzaj pomnika dla zanikającego rolnictwa. Organizatorzy podkreślili, że za każdą likwidowaną farmą stoją konkretni ludzie, rodziny i wieloletnie doświadczenie rolnicze.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Według danych przytoczonych w artykule liczba gospodarstw w departamencie Cher spadła z 3806 w 2010 r. do 3160 w 2020 r. Oznacza to ubytek 646 gospodarstw w ciągu dekady. Skala spadku wyniosła około 17 proc. — przypomina "Tygodnik Poradnik Rolniczy".
Czytaj nas częściej w Google
Jednocześnie powierzchnia użytkowana rolniczo zmniejszyła się znacznie mniej niż liczba gospodarstw. W 2020 r. areał użytkowany rolniczo w departamencie wynosił około 429 tys. hektarów. Rosła natomiast średnia wielkość gospodarstwa, która osiągnęła 136 hektarów.
Pokazuje to proces koncentracji ziemi w większych gospodarstwach. Zdaniem organizatorów problem nie dotyczy wyłącznie statystyk, lecz także zanikania społeczności związanych z rolnictwem. Rolnicy chcą uświadomić opinii publicznej, że coraz mniej osób utrzymuje się z pracy na roli.
W protest zaangażowali się również przedstawiciele innych zawodów, którzy podkreślali znaczenie rolnictwa dla całego społeczeństwa. Akcja z 400 żółtymi krzyżami miała zwrócić uwagę na tempo zmian zachodzących na francuskiej wsi i los gospodarstw, które znikają z mapy kraju.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.