Zwrot w USA. Hakeem Jeffries pisze historię Izby Reprezentantów
Odzyskanie większości przez demokratów diametralnie zmienia układ sił w Waszyngtonie na ostatnie dwa lata prezydentury Donalda Trumpa w Białym Domu. Choć Jeffries oficjalnie obejmie fotel spikera dopiero 3 stycznia, a przez najbliższe tygodnie czekają go rozmowy konsolidujące nowo wybrane skrzydło progresywne oraz umiarkowanych kongresmenów, wewnątrz partii nikt nie ma wątpliwości: to właśnie Nowojorczyk poprowadzi odrodzoną większość w kluczowej izbie.
Błyskawiczna droga na szczyt
Dla Hakeema Jeffriesa, który właśnie zapewnił sobie reelekcję na ósmą kadencję w Kongresie, jest to ukoronowanie wieloletniego, konsekwentnego marszu na polityczny szczyt. Prawnik z Nowego Jorku szybko piął się w hierarchii partyjnej, ciesząc się zaufaniem i wsparciem dotychczasowych liderów demokratów na Kapitolu.
W 2022 r. zapisał się już na kartach historii, zostając liderem mniejszości demokratycznej w Izbie Reprezentantów. Był to pierwszy przypadek w dziejach USA, gdy Afroamerykanin stanął na czele dużej partii politycznej w którejkolwiek z izb Kongresu. Teraz ma stać się drugą osobą w linii sukcesji prezydenckiej (po wiceprezydencie).
Dziedzictwo Shirley Chisholm
Nowojorski polityk wielokrotnie podkreślał historyczne znaczenie okręgu wyborczego, z którego pochodzi, dla amerykańskiego ruchu na rzecz praw obywatelskich. Część dzielnic, które dziś reprezentuje w Waszyngtonie, w przeszłości wysyłała do Kongresu Shirley Chisholm – pierwszą czarnoskórą kobietę wybraną do parlamentu Stanów Zjednoczonych.
Gdy w 2022 r. obejmował przywództwo w klubie parlamentarnym, Jeffries w poruszających słowach nawiązał do swojej poprzedniczki.
– Stoję na barkach takich osób jak Shirley Chisholm i wielu innych, gdy pracujemy nad załatwianiem spraw dla zwykłych Amerykanów – mówił wówczas, zwracając uwagę na symboliczny fakt, że decydujące głosowanie odbyło się dokładnie w dniu, w którym Chisholm obchodziłaby swoje 98. urodziny.
Objęcie funkcji spikera przez Jeffriesa będzie stanowić dużą przeciwwagę dla republikańskiej administracji Donalda Trumpa. Nowa demokratyczna większość w Izbie Reprezentantów zyska kluczowy wpływ na budżet państwa, proces legislacyjny oraz kontrolę nad działaniami Białego Domu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.