Rosja obawia się ukraińskich ataków. Ustalono listę celów
Rosjanie próbują ograniczyć konsekwencje ukraińskich ataków przeprowadzanych w głąb terytorium Federacji Rosyjskiej. - Opracowano modele zagrożeń, standardowe rozwiązania w zakresie ochrony aktywnej i pasywnej oraz ustalono wymagania dotyczące rezerwowania zasobów - oświadczył Manturow podczas wystąpienia w Radzie Federacji.
Tłumaczył, że podejmowane działania mają sprawić, iż ukraińskie uderzenia przestaną zagrażać "stabilności infrastruktury krytycznej i systemów zapewniających funkcjonowanie społeczeństwa". - Na szczeblu rządowym co tydzień identyfikuje się zagrożenia i określa priorytetowe zadania - dodał.
Ukraina atakuje cele w Rosji. Moskwa podejmuje działania
Z wypowiedzi Manturowa wynika, że Rosjanie szczególny nacisk kładą na sektory - transportowy i energetyczny, handlowy, logistyczny, infrastruktury informacyjnej oraz najważniejsze przedsiębiorstwa przemysłowe.
Tłumaczył, że działania resortów obrony oraz przemysłu mają zwiększyć potencjał obrony przeciwlotniczej, a w całej Rosji trwają prace nad "utworzeniem mobilnych grup ogniowych oraz wzmocnieniem brygad ratowniczo-naprawczych".
ZOBACZ: Niepokojące oświadczenie Ławrowa. "Wojna będzie trwała"
Wicepremier uznał za główny cel zapewnienie bezpieczeństwa ludności i stabilności gospodarki, a także zminimalizowanie skutków ataków.
Rezydencja Putina pod specjalną ochroną
Kilka dni temu pojawiły się informacje, że wokół rezydencji prezydenta Rosji Władimira Putina we Wałdaju powstał kolejny pierścień obrony powietrznej. Miasto ma być otoczone ponad 50 stanowiskami. To około połowa wszystkich wzniesionych w Moskwie od momentu inwazji na Ukrainę. Wcześniej w okolicy posiadłości zamontowano sieci antydronowe.
ZOBACZ: Finlandia tłumaczy się po rozmowie prezydenta z Putinem. "Zasługuje na poparcie"
Powołując się na analizę OSINT, serwis RBC-Ukraina donosi, że rozmieszczono tam przeciwlotnicze zestawy rakietowe Pantsir lub Tor. Z analizy wynika także, że pierścień obrony przenika przez lotnisko prezydenta Rosji w Chotyłowie i tajne laboratorium na wyspie Łysaczyj.
Rosja chce zintensyfikować uderzenia na Ukrainę. Trwa budowa bazy pod Rostowem
Rosjanie rozbudowują infrastrukturę, która pozwoli im posyłać nad Ukrainę jeszcze więcej dronów szturmowych. Według ukraińskiego wywiadu nowa baza powstaje w obwodzie rostowskim. W raporcie podkreślono, że działania mogą wskazywać na zwiększenie intensywności nalotów, zwłaszcza w okresie zimowym.
Według ustaleń nowy obiekt ma być dostosowany do wystrzeliwania odrzutowych dronów szturmowych typu Gierań-4, Gierań-5 i ich modyfikacji. Jak szacują Ukraińcy, z rosyjskiej bazy będzie możliwe posyłanie do 100 bezzałogowców dziennie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.