The Jerusalem PostEU set to define Canada's associate membership next year, signs agreements at Montreal summitESPN DeportesCuauhtémoc Blanco pide calma con Gil MoraInquirerAgusan del Sur upland flower growers enjoy brisk Undas salesPunchEPL: Brighton stun Man City at Etihad with 1-0 victoryESPNKeselowski gets OK to pursue NASCAR ride, to sell stake in RFK RacingZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-Nachrichtenstudioגיקטייםמתי באמת צריך AI ומתי עדיף קוד מסורתי? 3 אירועי טכנולוגיה מומלציםVanguardUS Court denies discovery request against Tinubu, DCI group in FOIA litigationCBS NewsIran's supreme leader warns U.S., Israel against new attacksVarietyBest Celebrity Halloween Costumes: Kim Kardashian as North West, Paris Hilton as Britney Spears and MoreCNN بالعربيةبعد الخسارة مباشرة.. هذا ما فعله جمهور مانشستر يونايتد مع اللاعبينسكاي نيوز عربيةسقوط جديد لمانشستر سيتي في الدوري الإنجليزي
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 31, 2026

Masowe protesty we Francji. To nie koniec, demonstranci znów wyjdą na ulice

Translate

Sabrine Kharbach, która wypowiadała się także w imieniu organizacji licealistów USL, ogłosiła ten apel na początku sobotniej demonstracji w Paryżu. Trasa tej manifestacji została wyznaczona przez władze w innym miejscu, niż chcieli organizatorzy.

Rzeczniczka UNEF oświadczyła, że wznowienie protestu we wtorek będzie reakcją na tę decyzję i pokazaniem władzom, że "mylą się" wydając zakazy demonstracji.

- Już od wtorku będziemy blokować nasze uniwersytety i licea. Będziemy je też blokować w czwartek, by potem pójść na demonstrację piątego listopada - powiedziała rzeczniczka. Do strajków i demonstracji piątego listopada wcześniej wezwały związki zawodowe.

ZOBACZ: Francja w chaosie, brutalne sceny na ulicach. Protestujący stracił dwa palce

Ze swej strony przedstawiciel USL Ryad Rani również wezwał do blokad we wtorek i zapowiedział, że organizacja poprze akcje organizowane od poniedziałku przez licealistów i uczniów. Licealiści od września blokują szkoły, domagając się poprawy warunków nauki.

Chaos we Francji. To nie koniec protestów, manifestanci znów wyjdą na ulice

Sobotnia demonstracja w Paryżu rozpoczęła się po godz. 14 w miejscu zarządzonym przez prefekturę policji, na wschodzie stolicy, daleko od centrum. W tłumie widać transparenty związków zawodowych i skrajnie lewicowej Francji Nieujarzmionej (LFI). Jej przewodniczący i kandydat w przyszłorocznych wyborach prezydenckich Jean-Luc Melenchon uczestniczy w zgromadzeniu.

Organizatorzy chcieli przejść inną trasą, od placu Bastylii, który jest częstym miejscem demonstracji. Po południu na placu Bastylii i w okolicach policja kontrolowała gromadzące się osoby, wzywając do opuszczenia placu i dołączenia do legalnej demonstracji. 

W sobotę odbywają się we Francji protesty przeciwko rosnącym kosztom życia; jest to trzeci weekend, gdy w kraju zwołano demonstracje. Władze obawiają się zamieszek i aktów grabieży, a także tego, że do takich incydentów dojdzie pod pretekstem obchodów święta Halloween.

ZOBACZ: Francja: Godzina policyjna w Paryżu i innych miastach. Reakcja na gwałtowne zamieszki

Zmobilizowano 70 tys. policjantów i żandarmów. Manifestacje odbywają się w atmosferze silnych podziałów politycznych na pół roku przed wyborami prezydenckimi we Francji.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.