Król powiedział „nie” i nakazał rządowi osiągnąć porozumienie w ciągu 10 dni

Opracowanie: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 6 listopada (14:55)
Król Belgii Filip odrzucił dymisję premiera Barta De Wevera i zaapelował do koalicjantów o dalsze rozmowy w sprawie budżetu. Pięć partii tworzących rząd dostało czas do 16 listopada na uzgodnienie planu oszczędności.
Królowa Belgii Matylda i król Belgii Filip (fot. Jasper Jacobs/Rex Features) /East News
O decyzji monarchy Pałac Królewski poinformował po piątkowym spotkaniu króla Filipa z premierem. Była to druga rozmowa obu panów w tym tygodniu.
Bart De Wever złożył dymisję w poniedziałek, gdy negocjacje budżetowe zakończyły się fiaskiem. Stało się jasne, że rząd nie dotrzyma terminu przedstawienia projektu budżetu parlamentowi.
Według komunikatu pałacu liderzy pięciu partii koalicyjnych przekazali królowi formalne zapewnienie, że są gotowi do ustępstw, by osiągnąć porozumienie. Zobowiązali się przedstawić kompromisowe rozwiązania i potraktować zakończenie rozmów jako priorytet.
Belgia musi znaleźć 10 mld euro oszczędności
Belgia musi znaleźć około 10 mld euro oszczędności w budżecie na przyszły rok, aby spełnić wymogi Unii Europejskiej.
Zgodnie z unijnymi zasadami deficyt sektora finansów publicznych nie powinien przekraczać 3 proc. PKB, a dług publiczny – 60 proc. PKB. Tymczasem Komisja Europejska prognozowała w maju, że w 2026 roku deficyt Belgii wyniesie 5,2 proc. PKB, a zadłużenie sięgnie 110 proc. PKB.
W 2024 roku wobec Belgii uruchomiono procedurę nadmiernego deficytu. Kraj ma zlikwidować nadmierny deficyt do 2029 roku, co oznacza konieczność ograniczania tempa wzrostu wydatków publicznych. Z unijnych zaleceń wynika, że nominalny wzrost wydatków netto nie powinien przekroczyć 2,5 proc. zarówno w 2026, jak i w 2027 roku.
Koalicjanci mają teraz czas do 16 listopada na wypracowanie wspólnego stanowiska. Jak podkreśla publiczny nadawca VRT, nie wiadomo jednak, czy będzie to ostateczny termin negocjacji.
Premier chce uniknąć sytuacji, w której Belgia musiałaby funkcjonować w oparciu o budżet tymczasowy. To nie pierwszy raz, gdy De Wever zwraca się do monarchy o więcej czasu na negocjacje budżetowe. W ubiegłym roku król Filip wydłużył rozmowy o 50 dni.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.