Komisja śledcza ds. Pegasusa prezentuje raport. 10 wniosków do prokuratury

O godz. 12 zebrała się sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa, otwiera się w nowym oknie celem zaprezentowania jawnej części raportu dotyczącego zakupu, legalności i sposobu wykorzystywania tego systemu. Obrady prowadziła przewodnicząca poseł Magdalena Sroka, otwiera się w nowym oknie.
Jak zauważyła polityk, nie jest to dokument o programie komputerowym, ale o tym jak władza sięgnęła po "narzędzie ingerujące w nasze prawa obywatelskie". Zdaniem Sroki przedstawiciele Zjednoczonej Prawicy celem uruchomienia systemu wprowadzili w błąd sądy, zarazem nie zadbali o względy bezpieczeństwa.
Komisja śledcza ds. Pegasusa pokazała raport
W ciągu ponad dwóch lat pracy komisja przesłuchała 77 świadków. Jak przekazano, do prokuratury złożono 10 zawiadomień dotyczących 11 osób. - Podstawowym zarzutem, który łączy niemal wszystkie zawiadomienia jest przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków - tłumaczyła poseł Sroka.
Zawiadomienia dotyczą: Zbigniewa Ziobry, Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika, Michała Wosia, Ernesta Bejdy, Grzegorza Ocieczka, Piotra Pogonowskiego, Macieja Materki, Teresy Rutkowskiej-Szmydyńskiej, Mikołaja Pawlaka oraz Macieja Szpanowskiego.
Jeden z zarzutów wobec części z wyżej wymienionych dotyczy umożliwienia ujawnienia informacji niejawnych podmiotom zagranicznym. Magdalena Sroka jako jeden z największych sukcesów prac komisji śledczej ds. Pegasusa wskazała odtajnienie dokumentów, które "przez lata chowały się za klauzulami".
- CBA nie posiadało m.in. haseł dostępu do części kont z uprawnieniami administracyjnymi, co oznaczało, że nie mogło pełnić kontroli nad elementami systemu znajdującymi się wewnątrz systemu CBA. Kontrolę sprawował producent oprogramowania - tłumaczyła polityk. Przypomnijmy, producentem systemu była prywatna firma z Izraela, otwiera się w nowym oknie.
Artykuł jest aktualizowany.
Nowe informacje o systemie Pegasus. Tusk: To nie skandal, to zbrodnia
Posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa poprzedził komunikat Prokuratury Krajowej, otwiera się w nowym oknie, prezentujący opinię biegłych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
"Z opinii biegłych wynika, że system Pegasus umożliwiał pozyskiwanie szerokiego zakresu danych z urządzeń mobilnych bez wiedzy i zgody ich użytkowników. Biegli ustalili również, że CBA nie miało pełnej kontroli nad funkcjonowaniem systemu, producent oprogramowania mógł uzyskać dostęp do infrastruktury, na której przetwarzano i przechowywano materiały z kontroli operacyjnych, a dane przesyłane przez system opuszczały terytorium Polski, otwiera się w nowym oknie" - czytamy w oświadczeniu.
- Wyobraźcie sobie, że ludzie odpowiedzialni za bezpieczeństwo państwa oddali w ręce obcego państwa - Izraela, dziesiątki tysięcy danych wrażliwych obywateli, nie mając nad tym żadnej kontroli. To już nie jest skandal, tak naprawdę, i chyba dla każdego to jest jasne, mówimy o zbrodni stanu i za to będą odpowiadać - zareagował premier Donald Tusk, otwiera się w nowym oknie.
"Polityczny WF": Tajemnicze spotkanie. O czym Trump rozmawiał z Kosiniakiem?INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.