Niszczał przez ponad 200 lat. Zamek w Krupem przejdzie spektakularną metamorfozę

Przez dwa wieki popadał w ruinę, przetrwał potop szwedzki, pożary i wojenne zniszczenia – teraz zamek w Krupem zyska drugie życie. Dzięki gigantycznej inwestycji wartej ponad 13 milionów złotych, renesansowa warownia na Lubelszczyźnie przejdzie kompletną metamorfozę. Na historycznym dziedzińcu znów pojawią się ludzie, a obiekt stanie się turystyczną perełką województwa.
Ruiny zamku w Krupem /Shutterstock
Zamek w Krupem jest malowniczo położony przy rozlewiskach dopływu rzeki Wieprz i jeziorku od strony północnej, w gminie Krasnystaw w woj. lubelskim. Niestety, przez ponad 200 lat pozostawał w stanie ruiny. Teraz jednak wszystko się zmieni – obiekt przejdzie kompleksową rewitalizację, która nada mu zupełnie nową funkcję.
Jak zapowiada wójt gminy Krasnystaw Wojciech Kowalczyk:
Będzie można wchodzić. Będzie można na tym placu organizować różne imprezy. To będzie odtwarzane tak, aby była zgodność pomiędzy tym, co zostało z tych starych elementów historycznych, a tym, co wybudujemy.
Ponad 13 milionów złotych na ratowanie zabytku
Całkowity koszt prac remontowych i adaptacyjnych przekroczy 13 milionów złotych, z czego aż 10 wyłożył samorząd województwa. Renowacja zamku będzie wymagała specjalistycznych działań, które pozwolą zachować historyczny charakter obiektu.
Specjalistyczna praca kosztuje. To miejsce, w którym będzie dziedziniec, trzeba będzie delikatnie warstwa po warstwie zdejmować – podkreśla wójt w rozmowie z reporterem RMF FM Dominikiem Smaga.
Projekt zakłada nie tylko zabezpieczenie ruin przed dalszym niszczeniem, ale również stworzenie infrastruktury umożliwiającej organizację wydarzeń kulturalnych, wystaw oraz imprez plenerowych.
Od XV-wiecznej warowni do ruin
Historia zamku w Krupem sięga XV wieku, kiedy to w 1492 roku Jerzy Krupski wzniósł pierwszą warownię. W kolejnych latach obiekt wielokrotnie zmieniał właścicieli i był rozbudowywany. Szczególną rolę odegrał Samuel Zborowski, który otoczył zamek murami kurtynowymi i czterema bastejami. W drugiej połowie XVI wieku renesansowy styl nadał mu Paweł Orzechowski, a budowla stała się jedną z najważniejszych warowni regionu.
Dzieje zamku naznaczone są licznymi tragediami. W 1656 roku podczas szwedzkiego potopu obiekt został poważnie zniszczony, a dziewięć lat później pożar strawił mury i zabudowania gospodarcze. Odbudowy podjęli się potomkowie Mikołaja Reya w 1670 roku, jednak pod koniec XVIII wieku kolejny pożar sprawił, że zamek popadł w ruinę. W czasie II wojny światowej budowla ucierpiała jeszcze bardziej – część murów została rozebrana przez niemieckiego okupanta.
Renesansowa perła tuż przy drodze wojewódzkiej
Zamek w Krupem był niegdyś rozległym kompleksem z zamkiem głównym, podzamczem, mostem zwodzonym, czterema bastejami oraz fosą. Dwa skrzydła tworzyły kształt odwróconej litery L, a kwadratowy dziedziniec znajdował się w centralnej części budowli. Zewnętrzne ściany pełniły funkcję murów obronnych, a do ich budowy użyto kamienia i cegły – materiałów typowych dla renesansowych warowni.
Dziś ruiny zamku są łatwo dostępne – położone tuż przy drodze wojewódzkiej nr 812, stanowią doskonały punkt wycieczek dla mieszkańców regionu oraz turystów z całej Polski.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.