Transparenty w Sejmie. Akcja w Sejmie w trakcie wystąpienia Metsoli

Transparenty pojawiły się w ławach zajmowanych przez posłów opozycji w trakcie przemówienia przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli, które rozpoczęło posiedzenie Sejmu.
"Tusk-dyktator" - głosi w języku angielskim największy z nich, baner, który został rozciągnięty ponad miejscami zajmowanymi przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. "W Polsce trwa zamach stanu zainicjowany przez Donalda Tuska" - czytamy z kolei na żółtych planszach, które pojawiły się w kilku miejscach na sali plenarnej.
Trybunał Konstytucyjny. Akcja w Sejmie, opozycja wyjęła transparenty
W Sejmie widać także zdjęcia przedstawiające akcję policji przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego. W tym samym czasie z sejmowej mównicy przemawiała Metsola.
- Polska naprzód pcha Europę. To właśnie Polska ostrzega nas o zagrożeniu ze Wschodu. To Polska mówi nam, gdy idziemy za daleko, za szybko albo niewystarczająco daleko - mówiła.
W sieci pojawiły się już pierwsze komentarze polityków koalicji rządzącej. "Za chwilę zaczną śpiewać i sprzedawać zegarki" - stwierdził premier Donald Tusk,
Szef rządu nawiązał w ten sposób do zachowania posła PiS Michała Wójcika, który podczas protestu przed siedzibą TK zaśpiewał "Jak minął dzień" Krzysztofa Krawczyka. Obok pojawił się prezenter Republiki Miłosz Kłeczek, który ze sceny zachwalał "nową kolekcję zegarków, dedykowaną obrońcom Trybunału Konstytucyjnego".
"PiS robi awantury przy okazji wizyty szefowej PE. Wstyd" - napisał z kolei Roman Giertych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.