Z pośredniaka po triumf w Wenecji. Mathilde Arcel: Dopiero co zgłaszałam się po zasiłek

To historia, która mogłaby posłużyć za scenariusz filmowy – Mathilde Arcel, świeżo upieczona laureatka prestiżowej nagrody dla najlepszej aktorki na festiwalu w Wenecji, jeszcze kilka dni przed galą musiała stawić się w duńskim urzędzie pracy. Nowa gwiazda filmowa nie kryje, że korzystała z zasiłku dla bezrobotnych. Dziś jej nazwisko zna cała branża filmowa, a telefony z nowymi propozycjami nie przestają dzwonić.
Mathilde Arcel (fot. Wang Kaiyan/Xinhua News) /East News
30-letnia Dunka zdobyła serca jury i publiczności swoją pierwszą główną rolą w filmie „Woman Unknown” w reżyserii May el-Toukhy. Produkcja nie tylko przyniosła jej indywidualny sukces, ale również zdobyła Złotego Lwa dla najlepszego filmu. Jury pod przewodnictwem Maggie Gyllenhaal jednogłośnie przyznało Arcel nagrodę, łamiąc tym samym tradycyjną zasadę nieprzyznawania więcej niż jednej statuetki dla tego samego filmu.
Sama aktorka nie kryje, że jej droga do sukcesu nie była usłana różami. W rozmowie z duńskim dziennikiem „Politiken” przyznała, że po premierze filmu w Wenecji musiała wrócić do Kopenhagi, by podpisać się w urzędzie pracy – jak wielu aktorów mających przerwę w pracy na planie, korzystała z zasiłku dla bezrobotnych. Dopiero po dopełnieniu formalności w pośredniaku wróciła na festiwal w Wenecji, by odebrać nagrodę, która może odmienić jej życie.
O czym jest nagrodzony film?
„Woman Unknown” to poruszająca opowieść rozgrywająca się tuż po zakończeniu niemieckiej okupacji Danii. Arcel wciela się w postać Marie – młodej służącej i niani, która planuje ślub ze swoim owdowiałym pracodawcą. Jednak niespodziewane spotkanie z dawną koleżanką ze szkoły grozi ujawnieniem bolesnej tajemnicy z przeszłości, narażając Marie na społeczny ostracyzm. Jak się okazuje, kobieta podczas II wojny światowej pozostawała w intymnym związku z niemieckim żołnierzem.
Kreacja Mathilde Arcel została doceniona za „subtelność i głębię emocji”. Mathilde po prostu zwala z nóg – mówiła przewodnicząca jury Maggie Gyllenhaal podczas konferencji prasowej po ceremonii wręczenia nagród.
Wysyp propozycji ról. Także z zagranicy
Jak przyznała sama aktorka w rozmowie z duńskim nadawcą DR, od czasu ogłoszenia werdyktu jej agent odbiera liczne telefony z propozycjami ról, także z zagranicy. Jest dużo zainteresowania, musimy się zastanowić, co dalej. Mam nadzieję na nowe, ciekawe spotkania i projekty – podkreśla Arcel.
Dodała, że jej wielkim marzeniem jest występ w brytyjskim serialu kryminalnym „Morderstwa w Midsomer”. Chciałabym dalej pracować i poznawać nowych artystów. Nie mogę się doczekać, co przyniesie przyszłość – podsumowała.
Historia Mathilde Arcel to nie tylko opowieść o wielkim talencie, ale też o realiach życia wielu europejskich artystów z branży filmowej.
Jak wynika z raportu brytyjskiego związku zawodowego Equity, aż 63 proc. aktorów w Wielkiej Brytanii korzystało w pewnym momencie z pomocy społecznej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.