Zmiana czasu i przestoje na kolei. "Wolałybyśmy już pójść spać, a nie czekać tu przez godzinę"
Regionalne
Więcej
Kalisz. Musieli przez godzinę czekać, żeby pociąg mógł ruszyć. Powód to zmiana czasu z letniego na zimowy
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: fotoreporter_112/Shutterstock
W nocy z soboty na niedzielę zmienił się w Polsce czas z letniego na zimowy. O godzinie 3 przestawiliśmy zegarki na godzinę 2. Co tradycyjnie już wywołało przestoje na kolei.
Na przykład pasażerowie pociągu InterCity "Karkonosze" mieli problem z dotarciem do Ostrowa Wielkopolskiego. Musieli przez godzinę stać na stacji w Kaliszu, który oddalony jest zaledwie o 25 kilometrów od Ostrowa Wielkopolskiego.
Tak blisko, a zarazem tak daleko
- Wolałybyśmy już pójść spać. Fajnie by było od razu pojechać do domu, a nie stać tu jeszcze przez godzinę i czekać aż pociąg wyruszy – mówiły pasażerki spotkane przez naszego reportera na dworcu w Kaliszu.
Przed kamerą wypowiadał się też mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego, który przez godzinę miał do swojego miasta zarazem bardzo blisko, jak i bardzo daleko. - Nie powinno zmieniać się czasu – stwierdził.
Inny pasażer mówił natomiast, że z jednej strony zmiana czasu jest korzystna, bo teraz mamy "godzinę do tyłu", czyli możemy się wyspać, ale z drugiej strony rozbija to nam harmonogram pracy i życia codziennego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.